Skip to content Skip to sidebar Skip to footer

Miesiąc 3: inspirujące wzloty i bolesne upadki

Podsumowując wrzesień miałam ogromną nadzieję, że październik będzie lepszy. Nie wiem, czy ja mam jakiegoś niefarta, czy moje życie stwierdziło, że będzie rzucać mi kłody pod nogi, żeby sprawdzić jak długo wytrzymam. No więc, drogie życie, sorry, ale ja nie z tych co się poddają. Zaciskam zęby i realizuję swoje marzenie dalej, nie ważne czy wokół szaleją wichry i burze, czy wygłodniałe wilki.

Read More

Wszystkich Świętych na Filipinach: biesiada ze zmarłymi

Dzień Wszystkich Świętych po raz pierwszy spędzam za granicą. Tęsknię za wizytą na rodzinnych cmentarzach na wschodzie Polski, za tym klimatem pierwszego listopadowego dnia i za łuną od tysięcy zniczy unoszącą się nad nekropoliami. Ale jestem też ciekawa jak wygląda Wszystkich Świętych na Filipinach. W kraju również katolickim, który jednak kulturowo bardzo różni się od naszego, więc wieczorem 1. listopada idę na cmentarz.

Read More

Filipiny: Taal, najmniejszy wulkan świata

W samej Manili nie ma zbyt wiele do zobaczenia, ale zawsze można wybrać się na jednodniowe wycieczki poza miasto. Jeden z takich wypadów zorganizowaliśmy ze znajomymi do wulkanu Taal, najmniejszego aktywnego wulkanu na świecie. I chociaż Taal znajduje się zaledwie 60 km od Makati, czyli części Manili gdzie teraz mieszkam, wycieczka na wulkan może być prawdziwą wyprawą podobną do przedzierania się przez dżunglę z maczetą...

Read More

0