Czy Sri Lanka jest bezpieczna dla turystów? Czy można bezpiecznie jechać na Sri Lankę w 2025 i 2026 roku? Jakie zagrożenia czekają na Sri Lance i jakie jest oficjalne oświadczenie MSZ? Czy lepiej odwołać wyjazd na Sri Lankę?
Jeśli jeszcze się nie znamy, to najpierw szybko się przedstawię. Nazywam się Hania Sobczuk i jeżdżę na Sri Lankę już od 2014 roku. Wracam tam prywatnie, a także zawodowo jako pilot wycieczek. Na podstawie wieloletniego doświadczenia napisałam praktyczny przewodnik po Sri Lance, a także pomagam indywidualnym turystom organizować ich wyjazdy do tego cudownego kraju.

Bezpieczeństwo na Sri Lance po kilku latach różnych kryzysów, to obecnie obecnie jeden z głównych problemów turystów. Znam tę wyspę, mam tam mnóstwo znajomych i staram się śledzić na bieżąco wydarzenia w kraju, choć nie zawsze je komentuję (i przyznam, że nie zawsze są one łatwo dostępne). W tym wpisie podzielę się z Wami informacjami na temat obecnej sytuacji na Sri Lance, a także własnymi spostrzeżeniami z ostatniego wyjazdu do tego kraju w lipcu 2025 roku.
Jeśli jedziecie na Sri Lankę, przeczytajcie koniecznie mój wpis Sri Lanka informacje praktyczne! Sprawdźcie również pogodę i kiedy jechać na Sri Lankę. Na blogu znajdziecie też listę atrakcji, które warto zobaczyć na Sri Lance.
Spis treści
- Cyklon Ditwah i powódź — czy bezpiecznie jest teraz jechać na Sri Lankę?
- Czy Sri Lanka jest bezpieczna?
- Bezpieczeństwo na Sri Lance – ostatnie kryzysy w skrócie
- Bezpieczeństwo na Sri Lance w 2025/2026 roku.
- Sytuacja z paliwem, żywnością i cenami
- Bezpieczeństwo na Sri Lance – ostrzeżenie MSZ
- Czy można jechać na Sri Lankę w 2026 roku?
Cyklon Ditwah i powódź — czy bezpiecznie jest teraz jechać na Sri Lankę?
W ostatnich tygodniach przez Sri Lankę przeszedł silny cyklon Ditwah, który spowodował intensywne opady, silny wiatr i rozległą powódź w różnych częściach kraju. W pierwszych dniach po przejściu żywiołu pojawiały się dramatyczne porównania do tsunami z 2004 roku, jednak rzeczywista skala zniszczeń jest znacznie mniejsza — zarówno jeśli chodzi o liczbę ofiar, jak i uszkodzenia infrastruktury. Cyklon był poważnym wydarzeniem, ale nie można mówić o katastrofie porównywalnej do tej sprzed dwóch dekad.
Po tym, jak cyklon osłabł, sytuacja na wyspie szybko zaczęła wracać do normy. W wielu miejscach, które ucierpiały z powodu powodzi, trwają intensywne prace porządkowe prowadzone przez wojsko i lokalne służby. Drogi są odblokowywane, a większość z nich jest już w pełni przejezdna. Popularne atrakcje turystyczne funkcjonują normalnie, a hotele działają bez zakłóceń.
Najbardziej dotknięte regiony to Kandy i Nuwara Eliya, gdzie powódź wywołała osuwiska i lokalne podtopienia. Mimo to sytuacja poprawia się z dnia na dzień, a szkody są sukcesywnie usuwane. Co najważniejsze — nie ma już zagrożenia związanego ani z cyklonem, ani z powodzią.
Uwaga! Obrazki, które widzicie w mediach, to tylko wycinek całej sytuacji na Sri Lance. I to ten najgorszy. Nie, większość kraju nie wygląda jak pobojowisko, wiele miejsc funkcjonuje normalnie. Nawet w najbardziej dotkniętych rejonach Krainy Herbaty wciąż przebywają turyści i chociaż obecnie transport tam jest nieco utrudniony, to z czasem sytuacja będzie się poprawiać.
Dlatego mam do Was ogromny apel: nie odwołujcie swoich wyjazdów. Po przejściu powodzi i cyklonu lokalna społeczność szczególnie potrzebuje wsparcia, jakie daje turystyka. Pieniądze wydane na miejscu realnie pomagają w odbudowie, a obecność turystów jest dla Lankijczyków sygnałem solidarności, który ogromnie doceniają.
Sri Lanka wielokrotnie mierzyła się z kryzysami i klęskami żywiołowymi — i zawsze potrafiła się podnieść. Tak będzie i teraz. A Wasza podróż może stać się częścią tego powrotu do normalności.
A teraz pozwólcie, że przejdę do dalszej części tematu bezpieczeństwa na Sri Lance. 🙂
Czy Sri Lanka jest bezpieczna?
Choć podróżowałam na Sri Lankę zwykle sama, zawsze czułam się bardzo bezpiecznie. To właśnie tam w 2014 wybrałam się na swoją pierwszą pozaeuropejską podróż solo z plecakiem. I Sri Lanka zrobiła na mnie wrażenie kraju bardzo bezpiecznego i odpowiedniego na pierwszą podróż z plecakiem. Dzięki zaufaniu, którym obdarzyłam Lankijczyków, udało mi się przeżyć całkiem fajną przygodę w dżungli! 🙂
Co prawda zdarzały się przypadki naciągania (tutaj przeczytasz mój wpis o naciąganiu na Sri Lance), ale ogólnie ludzie zwykle byli bardzo pomocni, przyjaźni i uśmiechnięci. Nigdy nie czułam większego zagrożenia. Nawet mimo to, że jako blondynka nie ukryję się w tłumie. Tutaj możecie przeczytać więcej o tym jak to jest być białą kobietą podróżującą solo po Sri Lance.

Oczywiście, podstawowe środki ostrożności trzeba zachować wszędzie, a ja sama staram się nie kusić losu. Uważam na rzeczy osobiste i nie podróżuję po zmroku, jeśli nie mam zarezerwowanego noclegu. Szanuję lokalne zwyczaje i ubieram się tak, jak wymaga tego sytuacja. Jeszcze nie zdarzyło się, żebym czuła gdzieś jakieś poważne zagrożenie.
Przez lata podróży na Cejlon widziałam rozwój Sri Lanki jako kierunku turystycznego i szybko zachodzące na miejscu zmiany. Szczególnie w jej północnej i wschodniej części, gdzie prowadzono najwięcej działań wojennych (chodzi o wojnę domową z Tamilskimi Tygrysami, która skończyła się w 2009 roku). Po wojnie było spokojnie, na wyspę przyjeżdżało coraz więcej turystów, powstawały nowe hotele i agencje turystyczne. Coraz więcej Lankijczyków szukało pracy w turystyce. Od zakończenia wojny zatrudnienie w branży turystycznej w tym kraju wzrosło o 500%. Statystyki z roku na rok pokazywały wzrost liczby turystów odwiedzających kraj. Pod koniec 2018 roku magazyn Lonely Planet ogłosił Sri Lankę najbardziej atrakcyjną destynacją roku 2019, co jeszcze bardziej podniosło zainteresowanie wyspą.
Lepiej być nie mogło?

Bezpieczeństwo na Sri Lance – ostatnie kryzysy w skrócie
Do kwietnia 2019 roku, kiedy na Sri Lance przeprowadzono serię ataków terrorystycznych. Stało się to w Niedzielę Wielkanocą i obecnie wspominana jest ona jako Czarna Niedziela – Black Sunday. Był to początek niskiego sezonu na Sri Lance, więc latem prawie nie było tam turystów. Każdy z nadzieją liczył na odbicie ruchu turystycznego zimą 2019/2020.
Ale po atakach, Sri Lankę jakby dosięgła jakaś klątwa. Za chwilę wprowadzono stan pandemii i turystyka całkowicie stanęła. Kraj otworzył się ponownie na przyjmowanie turystów dopiero jesienią 2021 roku, jednak pierwsze wymagania dotyczące wjazdu wcale nie były zachęcające. Zniesiono je (przynajmniej częściowo – dla w pełni zaszczepionych) w 2022 roku.
I kiedy już myślałam, że wreszcie „moja” Sri Lanka stanie na nogi, to w lipcu 2022 kraj pogrążył się w kryzysie gospodarczo-politycznym.
Tak, chodzi o ten kryzys, podczas którego wściekły tłum wtargnął do pałacu prezydenckiego, a sam prezydent uciekł z kraju. LOL. Tak było. xD

Nie skłamię, jeśli powiem, że kryzys ten był tylko kwestią czasu. Problemy na Sri Lance narastały przez lata, tylko do tej pory były zamiatane pod dywan, a pandemia i załamanie gospodarcze odsłoniły je i czara goryczy wreszcie się przelała.
Co takiego dokładnie się stało? O tym kryzysie mógłby powstać cały artykuł, a już takich pełno, więc nie będę się powtarzać (możecie taki przeczytać m.in. na Rzeczpospolitej). W skrócie tylko powiem, że do kryzysu doprowadziła polityka (i korupcja) prowadzona przez klan Rajapaksów (swojego czasu jeden brat był prezydentem, drugi premierem… zaraz, czy to nie brzmi znajomo?).
Doszło do ogromnego zadłużenia kraju u Chin przez zbyt ambitną realizację projektów infrastrukturalnych, takich jak nowy port czy lotnisko. Tuż przed pandemią mocno obniżono podatki, a następnie pandemia zatrzymała turystykę – jedną z głównych gałęzi gospodarki. Na domiar złego w 2021 roku rząd Sri Lanki zakazał importu nawozów sztucznych, żeby Sri Lanka była teraz bardziej eko, co tak naprawdę doprowadziło do załamania upraw.
W ten sposób nie tylko skończyły się na wyspie pieniądze, ale też jedzenie. Oczywiście jest to duże uproszczenie, bo fizycznie ani jedno, ani drugie się nie wyczerpało. Ale ceny żywności poszły mocno w górę, kurs rupii lankijskiej poleciał na łeb, a do tego na wyspie zaczęło brakować paliwa, gdyż Sri Lanka nie ma jak zapłacić za jego import.
No i w końcu ludzie się wkurzyli i masowo wyszli na ulice Kolombo. Przez chwilę na Sri Lance było naprawdę gorąco.

Bezpieczeństwo na Sri Lance w 2025/2026 roku.
Choć tamten kryzys trwał kilka długich miesięcy, to sytuacja została opanowana. Przynajmniej na razie, bo sami mieszkańcy Sri Lanki twierdzą, że nowy prezydent nie wprowadza żadnych zmian.
Oczywiście media narobiły szumu, zasiały panikę, jak to mają w swoim medialnym zwyczaju, a potem przestały mówić o sytuacji na Sri Lance.
Bo po co? W końcu nic już tam się nie dzieje. Wrócił spokój!
I ciągle dostaję w mailach takie pytania o bezpieczeństwo, że ręce załamuję. Nie, nie ma już kryzysu, a Lankijczycy nie biegają po ulicach z maczetami.
Ja sama oraz wszyscy moi znajomi potwierdzamy: na Sri Lance jest spokojnie. Życie toczy się dalej.
Sytuacja z paliwem, żywnością i cenami
Od czasu do czasu ktoś zapyta też o sytuację z paliwem na miejscu, bo przecież brakowało go podczas ostatniego kryzysu.
Tak, przez chwilę tak było, ale nawet wtedy dało się to załatwić pod stołem.
Obecnie natomiast wszystko wróciło do normy i niczego na Sri Lance nie brakuje. Ba! Podczas ostatniego pobytu w lipcu 2025 miałam wrażenie, że kraj radzi sobie lepiej niż kiedykolwiek!
Ponadto warto wspomnieć, że kurs rupii lankijskiej bardzo spadł, więc teraz – mimo że ceny niby poszły w górę – wyjazd może być jeszcze tańszy. 1000 Rs to obecnie ok. 12 zł (stan na 25 sierpnia 2025), a przed pandemią 1000 Rs wynosiło ok. 23 zł. I tak, jeśli podróżujecie budżetowo, to ciągle możecie znaleźć pokój za 1500 czy 2000 Rs.


Bezpieczeństwo na Sri Lance – ostrzeżenie MSZ
Obecnie zarówno polskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych, jak i MSZ-y w innych krajach oświadczają, żeby podczas wyjazdu na Sri Lankę po prosty zachować większą ostrożność (źródło tutaj).
Żaden kraj definitywnie nie odradza wyjazdu na Sri Lankę. Po prostu zalecane jest zachowanie ostrożności.
Pamiętajcie też, że na Sri Lance nie ma polskiej placówki dyplomatycznej. Gdyby coś się działo (np. kradzież paszportu), co wymagałoby udania się przez Was do ambasady, to jako obywatele Unii Europejskiej mamy prawo skorzystać z pomocy placówek dyplomatycznych innych państw członkowskich.
Swoje placówki dyplomatyczne na Sri Lance posiada 5 krajów członkowskich Unii Europejskiej: Francja, Niemcy, Włochy, Holandia i Rumunia. Dokładne adresy tych placówek znajdziecie na stronie Komisji Europejskiej.
Czy można jechać na Sri Lankę w 2026 roku?
Teraz właśnie Sri Lanka najbardziej nas potrzebuje. Sytuacja, kiedy turystyka – jedna z głównych gałęzi gospodarki tego kraju – praktycznie się załamała, trwała od 2019 do 2023 roku.
To ponad 4 lata stresu, niepewności i wyczekiwania z utęsknieniem zmiany i stabilizacji u tych, którym zagraniczni turyści dawali chleb i szanse na lepsze życie. Wiele sklepów, pensjonatów, restauracji czy agencji turystycznych musiało zostać zamkniętych, zwolnić część pracowników lub obniżyć ich wynagrodzenie do minimum przez brak turystów i przychodów.
Nasze podróże na Cejlon to ich zarobek, pomoc w odbudowie życia i szanse na lepszą przyszłość. Jadąc tam na wakacje możemy pomóc Sri Lance wreszcie stanąć na nogi.
Jeśli chcecie poznać moją opinię, to zdecydowanie nie odkładałabym podróży na Sri Lankę. Ja nie wątpię czy Sri Lanka jest bezpieczna. Byłam tam po raz kolejny w lipcu 2025 i czułam się bardzo bezpiecznie. Do tego sama widziałam, że Lankijczykom, po kilku latach kryzysu, naprawdę zależy na turystach.
I dlatego teraz właśnie podróż na Sri Lankę to może być szczególnie wyjątkowe doświadczenie.




20 Comments
Piotr
Wybieram się z żoną pierwszy raz na Sri Lankę w grudniu. Proszę powiedzieć jakie szczepienia warto wykonać przed wyjazdem? Czy dur brzuszny jest tam taki groźny? Jak wygląda opieka zdrowotna na wyspie?
Hanna
Nie jestem lekarzem, więc nie wypowiem się na temat tego czy dur brzuszny jest faktycznie groźny, jednak opieka zdrowotna na wyspie – poza Colombo – wygląda ogólnie bardzo źle (tzn. praktycznie jej nie ma, poza lokalnym punktem medycznym), więc raczej bym na nią nie liczyła…
Jacek
Ta strona jeszcze żyje ?
Hanna
Oczywiście, że żyje – dlaczego miałaby nie żyć? 🙂 Widziałam Twój drugi komentarz, którego nie zatwierdziłam, bo:
1. byłam 2 tygodnie na urlopie i dopiero wróciłam
2. robię porządki na stronie i nie zatwierdzam już wszystkich komentarzy jak leci [to info dla tych, którzy też się nad tym zastanawiają].
Jeśli potrzebujesz mojej pomocy, to email do mnie znajdziesz na stronie – zapraszam. 🙂
Gracjan
Właśnie jesteśmy w Kolombo. Jutro startujemy z tradycyjną trasą do Sigiriyi i potem na południe na plaże. Będziemy tu 3 tygodnie i mamy nadzieję, mieć tylko cudowne wspomnienia.
ewelina
czy podroz samej matki z dwojgiem 10 latkow na 3 tyg bedzie bezpieczna? myslalam o koncowce roku czyli swieta i sylwester. caly czas sie zastanawiam…
Hanna
Przepraszam za późną odpowiedź, jakoś umknął mi Twój komentarz. Tak, jak najbardziej będzie bezpieczna taka podróż, Sri Lanka ogólnie jest bezpiecznym krajem 🙂 jeśli będziesz mieć więcej pytań pisz na maila! pozdrawiam!
Anna-Rozalia
Ja już dawno myślałam o Sri Lance, ale bilety kupiłam jakiś tydzień po zamachach, kierując się właśnie myślą, że teraz jeszcze bardziej Lankijczycy potrzebują turystów i tym, że ruch turystyczny w popularnych destynacjach będzie mniejszy, więc przyjemniej się będzie zwiedzać 🙂
Hanna
Dokładnie!!! Na szczęście turyści na Sri Lankę wracają licznie, więc wszystko jest na dobrej drodze, żeby było lepiej!
Nasza Czwórka 😊
Cześć 😊😁
Nasza „czwórka ” obecnie przebywa na Sri Lance. POTWIERDZAMY z całą stanowczością, że na Sri Lance jest bezpiecznie! Jesteśmy na wyspie 4 dzień i przejechaliśmy z prywatnym kierowcą i jego busem większość atrakcji. Na wyspie jest bardzo tanio i smacznie. Lankijczycy są bardzo mili i uprzejmi dla turystów. Jesteśmy zachwyceni Sri Lanką i mieszkańcami. Wysłuchaliśmy wielu historii ludzi, którzy utrzymywali całe rodziny z turystyki. Ich sytuacja uległa gwałtownemu pogorszeniu a wiele rodzin straciło źródło utrzymania po atakach. Uważamy, że to najlepszy moment aby odbyć właśnie tu i teraz podróż życia! Ceny spadły znacząco w porównaniu do ubiegłych lat. A bezpośrednie połączenie z Warszawy pozwala dostać się tu łatwy i szybki sposób. Wizy są za darmo! Pamiętajcie, że Sri Lanka to Najlepsza destynacja 2019 roku wg wielu rankingów! Gorąco polecamy a my wracamy do planowania jutrzejszego dnia na Sri Lance 😁 Aga, Nati, Maciek i Wojtek
Hanna
Serdecznie dziękuję za komentarz!!! 🙂
Patrycja
Wyjechaliśmy ze Sri Lanki po 3 tygodniach podróży na kilka dni przed atakami. Pękło mi serce, bo jeszcze chwilę temu byliśmy w Negombo i przykro słyszeć, że coś tak strasznego spotkało tych cudownych ludzi. Zakochałam się w Sri Lance po uszy i wiem, że tam wrócę. Może nie szybko, bo w końcu świat ma tyle pięknych miejsc do zobaczenia, ale kiedyś na pewno. Niespotykana dobroć tych ludzi…
Hanna
Dzięki za komentarz! Tak, to cudowny kraj i mam nadzieję, że szybko podniesie się z tych wydarzeń!
Monka
Witam
Chcemy z dzieckiem 11L. wybrać się albo w grudniu (święta B.N.) albo w styczniu (ferie 11-25)na jakieś 12-14dni Czy okolice Kolombo będą dobre? Samodzielnie organizowany trip
Hanna
Nie, są inne, zdecydowanie ładniejsze, spokojniejsze i czystsze plaże na Sri Lance niż zachodnie wybrzeże, a szczególnie okolice Colombo. Nie polecam też zostawać w jednym miejscu na cały okres pobytu, bo dużo czasu stracicie na dojazdy, a niektóre miejsca też warto zwiedzać np. z samego rana. Raczej polecam wypoczynek-zwiedzanie-wypoczynek albo zwiedzanie na początku, a wypoczynek na końcu. 🙂
Dominika
Mam podobne zdanie, szczegolnie ze mam zaprzyjaznionych Lankijczykówi wiem jak im teraz trudno jest finansowo. Bylam na wyspie dwa razy w ciagu ostatniego roku (przed zamachami akurat ) i chetnie pojade jeszcze nie raz.
Dziker
Świetny artykuł- jako podróżnik (53 kraje) wahałem się co do wyjazdu na Sri Lankę lecz jednak zaryzykuję i z grupą przyjaciół lecę w listopadzie z pozdrowieniami Piotr
Hanna
Polecam gorąco Sri Lankę i życzę udanego wyjazdu! 🙂
Sylwia
Cześć, chciałabym się wybrać z mężem na Sri Lanke w połowie stycznia na około 10 dni. Z Twojego bloga już wiem, że ze względu na pogodę powinniśmy kierować się na południe wyspy lub południowo zachodnia część. Możesz polecić jakieś miejscowości, które będą dobrą bazą wypadową a przy okazji będą przy plaży? Pytam bo nie jesteśmy super doświadczonymi turystami i raczej podczas pobytu nie chcemy zmieniać miasta i hotelu. A drugie pytanie, czy na Sri Lance jest sens wynajmować auto?
Hanna
Hej! Tak, jest sens wynajmować auto z prywatnym kierowcą, szczególnie jeśli nie jesteście doświadczonymi podróżnikami i macie tylko 10 dni na Sri Lance. Pomagam w organizacji prywatnych wyjazdów, więc jeśli jesteście zainteresowani moim doświadczeniem, piszcie. Więcej szczegółów tutaj: https://plecakiwalizka.com/sri-lanka-pomoc-organizacji-wyjazdu/ 🙂 Nie ma też jednego miejsca na plaży, z którego byłoby Wam wygodnie zwiedzać resztę kraju, bo dojazdy zajmą Wam dużą część czasu. 🙁