Upał jest coraz większy, na pewno przekracza już 35 stopni Celsjusza, na niebie…
Podróżowanie po Armenii autostopem wspominamy dużo lepiej niż pod Gruzji. Szło nam szybciej,…
Naszych autostopowych przygód było tak dużo (w końcu przejechaliśmy jakieś 1750 km w…
Dawit Garedża (albo Dawid Garedżi) od samego początku był na naszej gruzińskiej liście…
Muszę przyznać, że Gruzja trochę nas rozczarowała. Zdecydowanie bardziej przypadła nam do gustu…
Dawno, dawno temu na obrzeżach carskiej Rosji za górami Kaukazu leżało miasteczko Gori.…
Jaskinia Prometeusza oraz monastyry Gelati i Mocameta położone są zaledwie pół godziny jazdy od trochę nudnawego Kutaisi. Warto je odwiedzić, jeśli tutaj zaczynamy (lub kończymy) naszą przygodę z Gruzją, bo Prometeusz potrafi zachwycić swoją wielkością, a monastyr Gelati został wpisany na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO.
Na razie Kutaisi nie zachwyca. Ani urodą, ani zabytkami, których zresztą nie ma…
Naszą podróż do domu z Gruzji liczymy od miasta Kars we wschodniej Turcji,…

