O blogu

Cześć!

Nazywam się Hanna i witam Cię na moim blogu, który prowadzę już od 10 lat! Życie zaczyna się tam, gdzie kończy się strach - tym mottem się kieruję, co zwykle prowadzi mnie do dość zwariowanych sytuacji. Opisuję tu moje podróże, realia życia na emigracji, publikuję przewodniki i dzielę się podróżniczo-blogowym doświadczeniem. Rozgość się i zostań na dłużej!

Poznaj mnie lepiej

Wybrane kategorie

Tematy, które poruszam

promo image

Osobiście i bez tabu

Przemyślenia
promo image

Sri Lanka

Moje kraje
promo image

Wietnam

Moje kraje
promo image

Hiszpania

Moje kraje
promo image

Warsztat blogera

Doświadczenie
promo image

Idzie nowe

W budowie

Czytaj moje

Wyróżnione teksty

Armenia

Czarne wody jeziora Sewan

Upał jest coraz większy, na pewno przekracza już 35 stopni Celsjusza, na niebie nie ma ani jednej chmurki. Co chwila po karku spływa zimna kropla potu, ramiona swędzą pod ciężarem plecaka, a zmęczone stopy całe oblepione są piachem i kurzem….

Czytaj dalej
Porady

Jak znaleźć tani nocleg?

Czasem zgłaszają się do mnie znajomi, którzy pytają o niedrogie noclegi w jakimś europejskim mieście na weekend. Chcą sobie zorganizować City Break niedużym kosztem. Najczęściej mówią po prostu „Hanka, weź poleć jakiś tani nocleg w…” A wtedy ja wzdycham ciężko,…

Czytaj dalej
Języki obce

Warsztaty językowe 1: Wstęp

Zawsze chciałeś mówić w jakimś obcym języku, porozumiewać się bez bariery językowej, oglądać filmy i czytać książki w oryginale? A może chcesz podjąć studia za granicą albo wiesz, że znajomość konkretnego języka zwiększy Twoje szanse na rynku pracy? Albo po…

Czytaj dalej
Gruzja

Autostopem po Gruzji i Armenii, cz. 1

Naszych autostopowych przygód było tak dużo (w końcu przejechaliśmy jakieś 1750 km w ten sposób), że postanowiłam podzielić je na 3 części w kolejności chronologicznej: Gruzję, Armenię oraz Gruzję i Turcję Wschodnią [dopisek: jednak udało się 2 dwóch częściach, tu…

Czytaj dalej
Gruzja

Gruzja: Dawit Garedża i powiew wolności

Dawit Garedża (albo Dawid Garedżi) od samego początku był na naszej gruzińskiej liście must-see. Jest miejscem dość specyficznym, ot, kilka mnisich celi pośród półpustynnego niczego. Ale właśnie to miejsce zapadło nam głęboko w pamięć. Właśnie to stepowe nic robi największe…

Czytaj dalej
Armenia, Gruzja

Ceny w Gruzji i Armenii

Oszacowanie budżetu na wyjazd było dla nas o tyle trudne, że jechaliśmy po raz pierwszy na dłużej niż 2 tygodnie, a do tego od razu do kilku krajów. Ale nasze założenia finansowe się sprawdziły. Ba! Nawet wydaliśmy mniej niż zakładaliśmy! …

Czytaj dalej