fbpx

O blogu

Cześć!

Nazywam się Hanna i witam Cię na moim blogu, który prowadzę już od 10 lat! Życie zaczyna się tam, gdzie kończy się strach - tym mottem się kieruję, co zwykle prowadzi mnie do dość zwariowanych sytuacji. Opisuję tu moje podróże, realia życia na emigracji, publikuję przewodniki i dzielę się podróżniczo-blogowym doświadczeniem. Rozgość się i zostań na dłużej!

Poznaj mnie lepiej

Wybrane kategorie

Tematy, które poruszam

promo image

Osobiście i bez tabu

Przemyślenia
promo image

Sri Lanka

Moje kraje
promo image

Wietnam

Moje kraje
promo image

Hiszpania

Moje kraje
promo image

Warsztat blogera

Doświadczenie
promo image

Idzie nowe

W budowie

Czytaj moje

Wyróżnione teksty

Armenia, Gruzja

Jedzenie w Gruzji i Armenii

Gruzińskie jedzenie słynne jest w Polsce i chyba powinien być to jeden z głównych powodów wyjazdu do tego kraju. My podczas naszego trzytygodniowego tripu po Gruzji i Armenii mieliśmy okazję próbować kilku lokalnych specjałów. Dzielimy się nimi poniżej!

Czytaj dalej
Gruzja

Batumi i gruzińskie wybrzeże Morza Czarnego

Batumi i ogólnie gruzińskie wybrzeże Morza Czarnego było, obok Krymu, największym kurortem Związku Radzieckiego. Nam przypadło do gustu tylko Kobuleti ze swoimi czystymi campingami, chociaż przyznajemy, że odnowione Batumi prezentuje się bardzo malowniczo, ale jest strasznie zatłoczone. Byliśmy też w Gonio, ale Gonio… cóż, sami przeczytajcie.

Czytaj dalej
Gruzja

Wardzia: skalne miasto w Gruzji

Mało brakowało, a wcale nie dotarlibyśmy do skalnego miasta w Wardzi. Gorzej – odpuścilibyśmy je świadomie. Po powrocie z Armenii, Gruzja przywitała nas bardzo nieprzyjemną pogodą, o czym pisałam już wcześniej, i w tamtym momencie marzyliśmy jedynie o wylegiwaniu się nad morzem. Dodatkowo byłam przekonana, że i tak nic nie pobije jordańskiej Petry, w której kiedyś byłam. Ale zbieg…

Czytaj dalej
Armenia

Czarne wody jeziora Sewan

Upał jest coraz większy, na pewno przekracza już 35 stopni Celsjusza, na niebie nie ma ani jednej chmurki. Co chwila po karku spływa zimna kropla potu, ramiona swędzą pod ciężarem plecaka, a zmęczone stopy całe oblepione są piachem i kurzem. Nasz nastrój pogarsza się, bo przeszliśmy już dobre 2 kilometry, a plaży…

Czytaj dalej
Armenia, Gruzja

Autostopem po Gruzji i Armenii, cz. 2

Podróżowanie po Armenii autostopem wspominamy dużo lepiej niż pod Gruzji. Szło nam szybciej, chociaż ruch był dużo mniejszy. Ale właściwie jak ma być w kraju, który ma tylko dwie lub trzy drogi główne, a ludzie mili i pomocni? A potem wróciliśmy do Gruzji… Jeśli jeszcze nie widziałeś – przeczytaj część pierwszą! Pierwszego stopa…

Czytaj dalej
Porady

Jak znaleźć tani nocleg?

Czasem zgłaszają się do mnie znajomi, którzy pytają o niedrogie noclegi w jakimś europejskim mieście na weekend. Chcą sobie zorganizować City Break niedużym kosztem. Najczęściej mówią po prostu „Hanka, weź poleć jakiś tani nocleg w…” A wtedy ja wzdycham ciężko, bo wiem, że ‘tani’ dla każdego oznacza co innego. Bo wybierając nocleg…

Czytaj dalej
Gruzja

Autostopem po Gruzji i Armenii, cz. 1

Naszych autostopowych przygód było tak dużo (w końcu przejechaliśmy jakieś 1750 km w ten sposób), że postanowiłam podzielić je na 3 części w kolejności chronologicznej: Gruzję, Armenię oraz Gruzję i Turcję Wschodnią [dopisek: jednak udało się 2 dwóch częściach, tu możecie przeczytać drugą]. Mam nadzieję, że te wpisy będą zachętą i cenną wskazówką…

Czytaj dalej
Gruzja

Gruzja: Dawit Garedża i powiew wolności

Dawit Garedża (albo Dawid Garedżi) od samego początku był na naszej gruzińskiej liście must-see. Jest miejscem dość specyficznym, ot, kilka mnisich celi pośród półpustynnego niczego. Ale właśnie to miejsce zapadło nam głęboko w pamięć. Właśnie to stepowe nic robi największe wrażenie. Po prostu nie da się go zapomnieć! Już droga…

Czytaj dalej