Sri Lanka: informacje praktyczne, ceny, noclegi

Sri Lanka to cudowny, niewielki kraj, który ma do zaoferowania więcej niż większość z nas się spodziewa – od objazdówki po wyspie, przez plażowanie, po aktywny wypoczynek, a wszystko to o smaku i zapachu curry i herbaty. Informacje praktyczne dotyczące wyjazdu na Sri Lankę zebrałam dla Was w poniższym poście.

Sri Lanka zdobyła moje serce bardzo szybko, pewnie dlatego byłam już kilka razy, miałam okazję zwiedzić kraj od południa do północy, być zarówno w miejscach turystycznych, jak i prawie nieznanych, jeść w najtańszych i w trochę droższych knajpach oraz spać w miejscach o bardzo różnym standardzie. Zebranymi wnioskami chcę się z Wami podzielić i mam nadzieję, że moje doświadczenie będzie dla Was pomocne w organizacji wyjazdu!

Polecam też żebyście sprawdzili porady praktyczne na blogu Łukasza Kędzierskiego, który dzieli się mnóstwem informacji.

Szukasz pomysłu na wyjazd na Sri Lankę? Chcesz jak najlepiej wykorzystać swój czas na wyspie, zamiast tracić nerwy i pieniądze? Skorzystaj z mojego doświadczenia w organizacji wyjazdów na Sri Lankę. Zaoszczędź godziny poszukiwań, zdobądź przydatne wskazówki i rekomendacje oraz omiń turystyczne pułapki! 

1. Czy warto jechać na Sri Lankę? Co zobaczyć lub robić na Sri Lance?

Oczywiście, że warto, bo to po prostu cudowny kraj! Wyspa Cejlon, na której leży Sri Lanka, zajmuje zaledwie 1/5 powierzchni Polski, a ma wszystko, czego dusza zapragnie. I nie, nie jest to utarty slogan. Naprawdę, Sri Lanka ma cały wachlarz miejsc i aktywności do zaoferowania, a do tego wszystko to w przepięknej, soczyście zielonej scenerii.

Poznawanie wyspy warto zacząć od jednego dnia w Kolombo, co jest wystarczającą ilością czasu na to miasto, bo po prostu nie ma tu więcej do oglądania. Kolombo jest dość chaotyczne i męczące i raczej nie będziecie tu chcieli wracać na koniec pobytu. Inne miasteczka, mniejsze, bardziej poukładane i po prostu przytulniejsze to np. Kandy czy Galle ze swoim fortem (u-wiel-biam!).

Jeśli natomiast interesuje nas historia wyspy i chcemy trochę pozwiedzać, to warto skupić się na jej północnym centrum, gdzie znajduje się słynna Sigiriya – ruiny kompleksu pałacowego na wielkiej wulkanicznej skale, a także ruiny miasta w Polonnaruwie (kolejne z moich ulubionych miejsc, niektórzy nazywają ją lankijskim Angkor Wat) i Anuradhapurze.

Sigiriya (@hanna_travel)

Wybierając miejsca religijne na pewno nie powinniśmy pominąć Świątyni Zęba w Kandy i świątyń Rangiri w jaskiniach w Dambulli (obie buddyjskie), a w Dżafnie, Kataragamie i Matale znajdziemy jedne z najważniejszych na wyspie świątyń hinduistycznych. Jeśli szukamy czegoś mniej turystycznego to polecam antyczną świątynię Buduruwagala (buddyjska, choć ciężko nazwać ją świątynią – to po prostu wyrzeźbione w skale ogromne posągi Buddy ukryte w dżungli).

Jeśli natomiast chcemy się skupić wyłącznie na naturze i aktywnym wypoczynku, to możemy np. spędzić dzień na safari w takich parkach narodowych jak Yala i Wilpattu (w obu znajdziemy najwięcej gatunków zwierząt), Uda Walawe czy Minneriya (oba słyną ze słoni!). Na górskie wędrówki warto wybrać się na Szczyt Adama (Adam’s Peak, Sri Pada), do Horton Plains i w okolice Elli, a jeśli wolimy coś związanego z wodą i oceanem, to polecam obserwację żółwi i wielorybów na plażach południa.

Wreszcie też warto przyjechać tu dla jedzenia, które może i nie jest tak zróżnicowane jak kuchnia indyjska, ale ja osobiście lankijskie potrawy i przekąski uwielbiam, bo jestem wielką miłośniczką curry oraz herbaty! A do tego wszystko jest śmiesznie tanie (jeśli jemy w lokalnych, tanich knajpkach)!

Ceny wstępów i jedzenia podaję kilka akapitów niżej.

sri lanka
słonie w PN Yala

2. Czy Sri Lanka jest bezpieczna?

Myślę, że gdyby nie była bezpieczna to nie wracałabym tam w kółko, a już tym bardziej nie organizowałabym tam wyjazdów. Ciągle niestety słyszę, że trwa tu wojna, a jak jadę na północ to powinnam na siebie uważać, bo tam jeszcze strzelają.

Muszę Was rozczarować. Wojna na Sri Lance skończyła się już kilka lat temu, a informacja o zawieszeniu broni jakimś cudem (może drogą i koleją?) dotarła do Tamilów na północy i nikt tu już nie strzela. Mało tego, ludzie są przyjaźni, mili i uśmiechnięci, a na Sri Lankę ciągną tłumy turystów. Osobiście uważam, że kraj jest bardzo bezpieczny, szczególnie dla kobiet podróżujących solo i rodzin z dziećmi, których spotkałam tu całe mnóstwo!

3. Sri Lanka: kiedy jechać?

Kiedy najlepiej jechać na Sri Lankę? Wydawałoby się, że – jak inne tropikalne kierunki – najlepszy okres to nasza zima.

Tymczasem Sri Lanka ma dwa szczyty sezonu. Pierwszy wypada od połowy grudnia do końca lutego i dotyczy południowej części wyspy i Krainy Herbaty. Wtedy pogoda jest najlepsza (najmniej deszczowa), chociaż ceny też trochę wyższe. Moim ulubionym okresem natomiast jest marzec – turystów jest już dużo mniej, czasem też może popadać, ale ceny są już niższe. Podobnie, a nawet jeszcze taniej (1500 Rs, czyli ok. 40 zł za pokój 2-osobowy w pensjonatach), jeszcze bardziej pusto i, jeśli nam to nie przeszkadza, też trochę bardziej deszczowo jest w listopadzie.

Drugi szczyt sezonu, kiedy warto jechać, przypada na lipiec i sierpień. Na południu wtedy trwa pora deszczowa i na plaże powinniśmy wybrać się na wschód wyspy. W Krainie Herbaty jest też chłodniej, bardziej pochmurno i deszczowo, więc np. wejścia na Adam’s Peak lepiej nie planować, ale plantacje herbaty można normalnie zwiedzać. Poza tym w Arugam Bay – mekce surferów – panują idealne warunki do uprawiania surfingu. Lipiec i sierpień to także miesiące pełne festiwali – wyjeżdżając sprawdźmy kiedy dokładnie wypada Nallur Festival na północy wyspy i najważniejsza procesja na Sri Lance – Kandy Esala Perahera. Ach, no i we wrześniu trwa sezon migracji słoni! Zbierają się one w PN Minneriya i na raz można zobaczyć nawet do 500 osobników!

Potrzebujesz pomocy przy organizacji swojego wyjazdu na Sri Lankę? Skorzystaj z mojego doświadczenia!

4. Jak się dostać na Sri Lankę?

Samolotem, oczywiście. 😉 Bezpośrednie przeloty czarterowe oferują zwykle w sezonie biura podróży, natomiast regularnymi liniami lotniczymi polecimy na Sri Lankę z przesiadką za ok. 2,5 – 3,5 tysiąca złotych bez promocji (zależy od sezonu). Jeśli szukamy oferty promocyjnej, wtedy cena nie powinna przekraczać 2500 zł. Natomiast z czeskiej Pragi zwykle połączenia są za już 2300 zł.

Osobiście polecam wybierać połączenie z przesiadką w Dubaju lub Doha, wtedy podróż nie jest aż tak męcząca: 2x po 6 godzin w jedną stronę + stopover w wyżej wymienionych miejscach.

Najwygodniejsza opcja to oczywiście linie lotnicze Emirates i Qatar Airways.

5. Wiza na Sri Lankę. Jak przedłużyć wizę?

Obywatele wszystkich krajów świata, oprócz Singapuru, Malediwów i Seszeli, muszą wyrobić sobie turystyczną wizę na Sri Lankę. Wyrobienie jej jest bardzo proste, można to zrobić przed wyjazdem przez internet (przez stronę www.eta.gov.lk) lub na lotnisku po przylocie. Pierwsza opcja kosztuje 35 USD, druga natomiast 40 USD, jednak okazuje się, że kurs w polskich bankach przy wyrabianiu wizy przez internet jest na tyle niekorzystny, że praktycznie obydwie opcje kosztują nas tyle samo. Jeśli zdecydujemy się na wyrobienie wizy na lotnisku, lepiej jest mieć przy sobie dokładnie $40, bo nie zawsze mogą nam wydać resztę.

W celu uzyskania wizy będziemy musieli uzupełnić formularz w języku angielskim. W okienku “Address in Sri Lanka”, jeśli nie znamy dokładnego adresu naszego pobytu wystarczy wpisać nazwę miasta i hotelu, w którym zatrzymamy się najpierw. Ja zawszę wpisuję samo “Colombo” i nigdy nie było z tym problemu.

Turystyczna wiza ważna jest 30 dni, a przedłużyć ją (do maksymalnie 6 miesięcy) możemy tylko w Kolombo w Department of Immigration and Emigration (adres do pokazania kierowcy tuk-tuka: “Suhurupaya”, Subuthi Dr, Battaramulla). Jest to niestety dla nas dość drogie, bo jeden miesiąc kosztuje Polaków aż 48 USD (tak, nawet jeśli chcemy zostać tylko tydzień dłużej; inne kraje mają taniej – między 15 a 35 USD).

Do wniosku o przedłużenie wizy będziemy potrzebować zdjęcia, jednak można je wyrobić tuż przed urzędem za 150-250 rupii (ok. 5 zł). Trzeba pamiętać, że urząd przyjmuje wpłaty tylko między 8:30 a 14:00, więc najlepiej stawić się tam już o 8:30. Mi cała procedura zajęła ok. 2 godzin, kiedy przyszłam z samego rana. Kolega, który był w urzędzie ok. godz. 11 spędził tam prawie 8 godzin…

6. Szczepienia i zdrowie w Sri Lance

Najważniejszym szczepieniem, które osobiście polecam nie tylko w podróży na Sri Lankę, ale ogólnie do krajów, gdzie standardy higieny są niższe niż u nas, to szczepionka przeciwko WZW typu A, czyli tzw. chorobie brudnych rąk. Poza tym zalecane szczepienia to przeciwko błonicy i tężcowi oraz WZW typu B (w PL obowiązkowe). Niektórzy zalecają też przeciwko japońskiemu zapaleniu mózgu, jednak jest to choroba, która może nas dopaść, jeśli będziemy spędzać długie miesiące w dżungli, na Sri Lance praktycznie nie występująca.

Komary są dość uciążliwe (szczególnie wieczorami). Owady, które są aktywne za dnia mogą przenosić dengę, jednak nie ma na nią ani szczepienia, ani leków profilaktycznych (leczenie dengi polega na leczeniu objawów). Komary aktywne wieczorem teoretycznie mogą przenosić malarię, jednak ryzyko zachorowania na malarię na Sri Lance jest bardzo niskie, a ostatnie przypadki tej choroby zanotowano w 2013 roku. Niemniej jednak przed wyjazdem warto zaopatrzyć się w środku przeciw komarom (DEET 20%, ja osobiście używam preparatu Mugga), a także coś na ugryzienia (krem hydrocortisanum). Poza tym dobrze jest spać pod moskitierą – większość pensjonatów i hoteli ją posiada, a jak nie to uwierzcie mi, nie umrzecie od jej braku. Trzeba się po prostu na wieczór nasmarować repellentem. 😉

Jeśli chodzi o jedzenie i ekscesy żołądkowe to, jeśli zamierzamy jeść rękoma (tak jak lokalni… i ja) to warto mieć przy sobie żel antybakteryjny do rąk. Należy też pamiętać o podstawowych zasadach: pić tylko wodę butelkowaną, jeść gorące potrawy, często myć ręce. Osobiście nigdy nie stosowałam leków wzmacniających żołądek.

Przypominam jednak, że ja nie jestem lekarzem i dzielę się z wami osobistymi spostrzeżeniami. Nie biorę odpowiedzialności za konsekwencje podejmowanych przez was decyzji.

7. Jak kobieta powinna ubierać się na Sri Lance?

Szorty i topy są wszędzie widziane, nie ma ogólnego dresscode’u, którego powinnyśmy się trzymać. Do świątyni jednak nie wpuszczą nas z odsłoniętymi ramionami i nogami, więc należy mieć ze sobą luźne długie spodnie bądź spódnicę, a także chustę.

Pamiętajmy też, że na nieturystycznych plażach biała kobieta w bikini będzie ściągała na siebie uwagę miejscowych, co może wywołać uczucie dyskomfortu. Na turystycznych plażach nie będzie to problemem, jednak nie przebierajmy się w bikini na widoku.

Jeśli chcecie poznać więcej moich spostrzeżeń na temat kobiet podróżujących solo po Sri Lance, zapraszam do mojego wpisu Biała kobieta sama na Sri Lance.

Poza tym – to informacja nie tylko dla kobiet – przyda się wygodne obuwie i oczywiście coś od słońca, a także od deszczu, nawet jeśli jedziemy w porze suchej, tak na wszelki wypadek.

8. Lankijski savoir vivre, czyli co wypada, a czego nie wypada

Sri Lanka to kraj w Azji Południowej, nie spodziewajmy się więc tam etykiety i ogólnych zasad dobrego wychowania, które panują w Europie. A najlepiej w ogóle zostawmy europejskie nastawienie w domu.

Normalne będzie, że mężczyzna nie przepuści nas w drzwiach ani nie ustąpi miejsca w lokalnym autobusie. Poza tym wychodzący wcale nie mają pierwszeństwa 😉

Jednak my ze swojej strony też powinniśmy pamiętać o niektórych lokalnych zasadach, żeby nie zrazić do siebie miejscowych. Na przykład jeść powinno się wyłącznie prawą ręką, ponieważ lewa uchodzi za nieczystą. Będąc w stupie (buddyjskiej świątyni) powinniśmy obchodzić ją dookoła tak, żeby prawa ręka była po stronie świątyni. Nie muszę chyba przypominać, że w świątyniach powinniśmy zachowywać się cicho i spokojnie. Poza tym należy pamiętać, że nie można robić sobie zdjęć z Buddą będąc odwróconym do niego plecami. To największe faux pas jakie możemy popełnić.

9. Łączność, internet, poczta na Sri Lance

Jeśli chcemy (musimy) pozostawać w kontakcie ze światem, to po przylocie na lotnisku możemy kupić sobie kartę SIM Mobitel z pakietem turystycznym (internet 2GB lub 4GB, połączenia międzynarodowe i połączenia lokalne). Jeśli na lotnisku za darmo dostaniemy kartę SIM Dialog, to jest to karta bez żadnych środków, więc musimy ją doładować.

Internet w prostych pensjonatach albo jest (czasem) dość wolny, albo go nie ma w ogóle.

Wysyłanie pocztówek do Polski jest ogólnie tanie i znalezienie urzędu pocztowego nie powinno być problemem. W każdym większym mieście jest co najmniej jeden.

10. Elektryczność

Na Sri Lance spotkamy się z 2 typami gniazdek: potrójnym kwadratowym (jak w Wielkiej Brytanii) i potrójnym okrągłym.

Jeśli w miejscu, w którym śpimy, nie znajdziemy adaptera, to możemy sobie go kupić w każdym ulicznym sklepie z elektroniką, który bardziej przypomina garaż majsterkowicza niż sklep. Adapter, zależnie od rodzaju, nie powinien kosztować więcej niż 200-300 rupii.

sri lanka
dwa adaptery na pierwszym planie – takich będziemy potrzebować w Sri Lance

11. Sri Lanka: pieniądze, waluta

Walutą obowiązującą na Sri Lance jest rupia lankijska (LKR, Rs). W momencie aktualizowania tego wpisu (30 maja 2017) kurs wynosił: 100 Rs = 2,40 zł

Na początku swojego pobytu zawsze korzystam z następującej ściągi, która pozwala mi nauczyć się cen (kwoty w zł zawsze lekko zaokrąglam dla ułatwienia):
50 Rs – 1,20 zł
100 Rs – 2,40 zł
150 Rs – 3,60 zł
500 Rs – 12,00 zł
700 Rs – 17,00 zł
1000 Rs – 24,20 zł
2000 Rs – 48,50 zł
3000 Rs – 72,70 zł

sri lanka
rupie lankijskie, źródło: internet

Po przyjeździe walutę (euro lub dolary) warto wymienić na lotnisku, bo kurs jest taki sam jak w bankach. Poza tym w każdym mieście bez problemu znajdziemy bankomaty (ATM), chociaż nie wszystkie obsługują karty MasterCard.

Nie nastawiajmy się na możliwość płacenia kartą, chyba że w drogich turystycznych restauracjach i hotelach.

Jeśli tak jak ja poruszacie się lokalnym transportem, śpicie w najtańszych pensjonatach i jadacie w lokalnych knajpach to jesteście w stanie zamknąć się w kosztach 3000-3500 Rs na dzień na osobę. (bez biletów wstępów itp.) Szczegóły poniżej.

Jeśli potrzebujesz pomocy w organizacji wyjazdu, obliczeniu budżetu czy rekomendacji lokalnych firm i usług, skorzystaj z mojego doświadczenia!

12. Sri Lanka: noclegi, gdzie spać,  przykładowe ceny w 2017

Ponieważ podróżuję niskobudżetowo (ale nie ekstremalnie nisko), ten rozdział opiera się na moim własnym doświadczeniu, czyli nocowaniu w hostelach i prostych rodzinnych pensjonatach, gdzie cena zwykle nie przekracza 1500-2000 Rs za noc (za pokój 2-osobowy; pokoje czyste, ale bez śniadania i ciepłej wody, choć czasem też z odczuwalną irytującą wilgocią; pokoje 1-osobowe poza sezonem 1000 Rs; obecnie ciężko jest znaleźć coś poniżej tej kwoty). Jeśli oczekujemy wyższego standardu i jesteśmy w stanie więcej zapłacić, booking.com jest pełen ofert (poniżej podsuwam też przystępne cenowo miejsca, które przetestowałam ze swoimi grupami i solo).

Uwaga: rezerwując nocleg przez booking i agodę weźmy pod uwagę, że większe miejsca doliczają sobie trzy podatki: 3,7%, 10% i 11%, czyli cena, którą zapłacimy na miejscu będzie wyższa od tej podanej na stronie. Ja poniżej podaję ceny z wliczonymi już podatkami.

Kolombo
Z Kolombo jest ten problem, że blisko centrum nic nie jest w dobrej cenie, a te najtańsze miejsca to BARDZO podstawowe hostele – łazienki mogą budzić zastrzeżenia. (Ale spokojnie, toalety to nie są dziury w ziemi tylko normalne muszle klozetowe.)
Colombo City Hostel – najlepszy hostel w całym Colombo, a już kilka miałam okazję zobaczyć. W CCH znajduje się bardzo fajny dach, który sprzyja poznawaniu innych ludzi. Poza tym warunki są proste lankijskie – nie ma luksusów, ale hardkoru też nie ma. Cena to 1400 Rs za łóżko w dormie.

Tutaj możecie sprawdzić dostępność i ceny oraz dokonać rezerwacji noclegu w Kolombo.

Kandy
Kandy City Hostel – hostel z tej samej sieci co Colombo City Hostel (macie zniżkę, jeśli zatrzymujecie się w obydwu!); bardzo fajne miejsce, chociaż z dala od centrum.

Olde Empire Hotel – bardzo prosty hotel w 150-letnim kolonialnym budynku tuż przy świątyni Zęba Buddy, czyli w samym sercu miasta. Hotel tak bardzo oldschoolowy, że żeby zarezerwować pokój, musicie im wysłać pieniądze pocztą 😉 Oczywiście nikt tego nie robi, więc duże szanse, że znajdziecie wolny pokój z marszu (mają ich ok. 30, więc warto zaryzykować). Uwielbiam to miejsce za centralne położenie w mieście i niesamowity taras z kolonialnymi meblami, a także możliwość poznania innych backpackerów. Na standard wspólnej łazienki i kuchni bardzo przymykam oko (szczerze mówiąc – jest okropny). Cena za pokój dwuosobowy bez śniadania: 1600-2200 Rs (zależy czy przy tarasie czy bardziej z tyłu)

Charlton Kandy Rest – prosty hotel niedaleko świątyni w centrum miasta. Pokoje bez łazienek; na dole są w porządku, śpiąc na górze nie przestraszcie się nocą obsługi nocującej za kotarą na korytarzu. 😀 Pokój dwuosobowy bez śniadania: ok. 2300 Rs; śniadanie 400 Rs

Tutaj możecie sprawdzić dostępność i ceny oraz dokonać rezerwacji noclegu w Kandy.

Dżafna
Theresa Inn – rodzinny pensjonat położony 15 minut spacerem od centrum miasta i 7 minut od przepięknej świątyni hindu Nallur Kovil. Niestety, czuć wilgoć w pokojach. Pokój dwuosobowy z łazienką bez śniadania: 1750 Rs

Tutaj możecie sprawdzić dostępność i ceny oraz zarezerwować nocleg w Dżafnie. 

Dambulla
Pensjonatów tu zatrzęsienie, więc wolny pokój w przystępnej cenie znajdziecie o każdej porze dnia i nocy.
– 
Dambulla City Hostel – tak jak Colombo i Kandy City Hostel (zniżki!!!) – bardzo fajne miejsce, mają nawet basen 😉
Blue Sky – otoczony zielenią pensjonat położony na południe od świątyni Rangiri i centrum miasta (przejazd tuk-tukiem 150 Rs), pokój dwuosobowy z łazienką: 1500 Rs
Healey Tourist Inn – prosty pensjonat w odległości spacerem od świątyni Rangiri i przejazd tuk-tukiem do centrum. Pokój dwuosobowy z łazienką: 1800 Rs

Tutaj sprawdzicie opcje zakwaterowania i dokonacie rezerwacji noclegów w Dambulli.

Ella
Podobnie jak w Dambulli pensjonatów tu całe mnóstwo. Jeśli przyjeżdżacie do Elli pociągiem to możecie spodziewać się na dworcu kierowców tuk-tuków oferujących nocleg już za 1500 Rs w pokoju dwuosobowym bez śniadania (zwykle ok. 450 Rs). Uwaga: w Elli większość miejsc zapewnia ciepłą wodę, co gorąco polecam, bo bywa tam w nocy zimno… 
Eeshani Guesthouse – rodzinny pensjonat z bujnym lankijskim ogrodem. Pokój dwuosobowy z łazienką: 2000 Rs.
Ella Okreech Cottages – 2-piętrowe bungalowy na zboczu (niektóre mają ładny widok), opcja o dużo lepszym standardzie niż zwykle wybierany przeze mnie 😉 Pokój z łazienką bez śniadania: ok. 4300 Rs

Noclegi w Elli możecie sprawdzić i zarezerwować tutaj.

sri lanka
okolica Elli

Kataragama
Kataragama Guesthouse – 15 minut piechotą od świątyni hindu, skromny pensjonat otoczony wspaniałą zielenią u Sanduna, który może też wam zorganizować safari. Pokoje z łazienką: 1500-2300 Rs (zależy od sezonu); skromne śniadanie: 150 Rs

Inne noclegi dostępne w Kataragamie znajdziecie tutaj.

Unawatuna
Kolejne miejsce (jak chyba każde na wybrzeżu), gdzie zakwaterowanie znajdziemy prosto z marszu, więc cena i standard do wyboru, do koloru.

Amma’s Guesthouse – mimo skromnych warunków nocuję tam zawsze i zawsze będę tam nocować, bo uwielbiam właścicieli: Lakiego (Lucky’ego? :D) i Bemę, którzy są przemili i zawsze u nich dostanę pysznę lankijską herbatę. A poza tym z tarasu ich pensjonatu otoczonego palmami kokosowymi i drzewami zamieszkanymi przez tamiasy (taki rodzaj wiewórek) widać plażę i ocean. Pokój dwuosobowy ze skromną łazienką bez śniadania: 1500-2500 Rs zależnie od sezonu. Jeśli jesteście backpackerami, których nie interesuje standard, ale ludzie (w Amma’s zwykle zatrzymują się bardzo wyluzowani i otwarci podróżnicy :)) i cena, to dzwońcie w ciemno: 091 2225 332

Silva Rest – mały hotelik kilka minut spacerem od plaży, w turystycznej części. Jeden z tych lepszych, co zwykle bym go nie wybrała, ale mojej grupie się bardzo podobał 😉 Pokój dwuosobowy z łazienką (z ciepłą wodą!) bez śniadania: ok. 4200 Rs

Noclegi dostępne w Unawatunie znajdziecie tutaj.

13. Sri Lanka: transport, koszty, ceny przejazdów 2017

W podróży po Sri Lance wybieram zawsze najtańszą formę transportu – w przypadku tego kraju jest to transport publiczny: tuktuki, autobusy i pociągi. W porównaniu z Polską jest to naprawdę bardzo tani sposób podróżowania. W ciągu 3 tygodni w listopadzie/grudniu wydałam dokładnie 185 zł na sam transport, zakładając, że średnio przemieszczałam się co 3 dni. Poniżej przedstawiam aktualne ceny, żebyście wiedzieli czego się spodziewać:

pociągi
– Kolombo – Kandy: 190 Rs (3 klasa)
– Kolombo – Dżafna: 540 Rs (3 klasa)
– Kandy – Ella: 240 Rs / 130 Rs (2/3 klasa)

autobusy
– Kandy – Dambulla: 90 Rs
– Kandy – Kegalle (słonie w Pinnawala!): 55 Rs
– Dambulla – Sigiriya: 40 Rs
– Dambulla – Polonnaruwa: 100 Rs
– Dżafna – Vavuniya (przesiadka) – Dambulla: 175 Rs + 130 Rs
– Ella – Wallewaya – Butala – Kataragama: 70 Rs + 75 Rs + 85 Rs
– Kataragama – Unawatuna: 300 Rs
– Unawatuna – Galle: 30 Rs
– Galle – Kolombo: 370 Rs (lux express do Maharagamy na pd Kolombo) + 30 Rs (do Pettah)

tuk-tuki
– w Kolombo zawsze bierzcie tuk-tuka z meter taxi (licznikiem) i upewnijcie się, że kierowca go włączy! Zapłacicie wtedy za przejazd dużo mniej!
– Kandy i Dambulla: niewielkie odległości 100-150 Rs
– Dambulla – Sigiriya: ok. 1500-1800 Rs
– Wellawaya – Buduruwagala (posągi Buddy wykute w skale): 700-1000 Rs w dwie strony
– Unawatuna: z plaży do głównej drogi (bankomat!): 100 Rs
– Unawatuna: z plaży do Galle: 300-450 Rs
– Unawatuna – Talawella: 200 Rs

Dojazd z lotniska do Kolombo:
– autobusem 110 Rs
– taxi ok. 3000 Rs

14. Sri Lanka: jedzenie, przykładowe ceny 2017

Chociaż kuchnia Sri Lanki nie jest tak zróżnicowana jak kuchnia Indii czy krajów Azji Południowo-Wschodniej, to osobiście uważam, że jest przepyszna. Poniżej podaję ceny przykładowych potraw w lokalnych (czyli nieturystycznych) knajpach, a także przekąsek, które znajdziemy na straganach, w pociągach i w piekarniach:

– dania obiadowe (np. ryż z curry, kottu, string hoppers z curry, smażony ryż z jajkiem i warzywami): ok. 200 Rs
– rotti (bułki lub placki zawijane z farszem curry veggie + czasem jajkiem): 30-50 Rs
– paczka obranych owoców (np. mango lub ananas): 50-100 Rs
– danie obiadowe z owocami morza (np. krewetkami, kalmarami): 800-1200 Rs [z rybą/krabem zależy od wielkości porcji]

Kupowanie owoców na targu czyni z nas łatwy kąsek dla sprzedawców, którzy czasem mają swoich “pomagierów” i dzielą się z nimi prowizją, czyli tym co po prostu my przepłacimy (zwykle do prawdziwej ceny dorzucają nam 1000 Rs a nawet więcej). Poniżej podaję ceny owoców, które lepiej zapamiętać, a jeśli widzimy, że ktoś nachalnie chce nam pomóc w wyborze, z uśmiechem mu podziękujmy i powiedzmy, że to nie jest nasz pierwszy raz na Sri Lance i dobrze znamy ceny. 😉 [Oczywiście ceny w zależności od miejsca i sezonu mogą się wahać o +/- 20-50 rupii, więc nie trzymajcie się ich zbyt stanowczo.]
– mango: 80-100 Rs
– papaja: 2kg – ok.160 Rs
– czerwony banan: 2 szt. – 100 Rs
– małe żółte banany: 1 kg – 70 Rs
– butter banana (sinhali: pualu): 1kg – 225 Rs
– marakuja: 1 szt. – 40 Rs
– annona (sinhali; pl: flaszowiec/ jabłko budyniowe): 1 szt. – 50 Rs
– ananas: 1 średni – 125 Rs
– wood apple (sinhali: diul; pl: feronia): 1 kg – 50 Rs
– melon: 1 kg – 80 Rs
– arbuz: 1 kg – 150 Rs
– guawa: 1 szt. – 30 Rs

Na koniec jeszcze podsuwam Wam ceny napojów:
– butelka wody 1,5 l: 70-80 Rs
– coca-cola w restauracji: ok. 50 Rs
– piwo Lion / Anchor (w sklepie alkoholowym/restauracji i barze): 250-350 Rs
– świeżo wyciskane soki:
* z limonki: 250 Rs
* z innych owoców: 300-400 Rs
* mix: ok. 400 Rs
– woda z kokosa królewskiego na targu: 80-100 Rs
– milkshake i lassi: 300-500 Rs

15. Zwiedzanie Sri Lanki, koszty wstępów do największych atrakcji w 2016

Na sam koniec podaję Wam ceny wstępów do najważniejszych i najbardziej popularnych miejsc. O ile samo podróżowanie i zakwaterowanie w Sri Lance jest stosunkowo tanie, tak niestety chcąc coś zobaczyć musimy zapłacić tzw. podatek od białej skóry (np. Lankijczycy płacą za wejście do Sigiriyi kilkaset rupii, my – 4200 Rs). Nic nie możemy na to poradzić, ale za to możemy się przygotować i po to właśnie jest poniższe zestawienie. 🙂

[jeśli cena pochodzi z 2014 r. i nie została uaktualniona, to obok w nawiasie podany jest rok: (2014)]

Uwaga: mimo że w wielu miejscach cena podana jest i w dolarach, i w rupiach, wpłaty przyjmowane są tylko w rupiach

– Muzeum Narodowe w Kolombo: 250 Rs (2014)
– Muzeum Okresu Holenderskiego w Kolombo: 500 Rs (2014)
– świątynie w jaskiniach w Dambulli: 1500 Rs
– ruiny miasta w Polonnaruwie: 3660 Rs
– kompleks pałacowy w Sigiriyi: 4250 Rs
– Świątynia Zęba w Kandy: 1000 Rs
– muzeum buddyzmu w Kandy: 1000 Rs
– pokaz lokalnych tańców w Kandy: 1000 Rs
– świątynia Buduruwagala: 300 Rs
– fabryka herbaty: 300-500 Rs (czasem degustacja kosztuje dodatkowo ok. 500 Rs na wszystkich)
– sierociniec słoni w Pinnawala: ok. 3000 Rs
– słonie w Millenium Elephant Foundation: 1000 Rs
– Elephant Walk Experience w Millenium Elephant Foundation: 5000-6000 Rs (bez/z lunchem; wstęp do MEF w cenie)
– safari w parku Yala dla dwóch osób z wyżywieniem: ok. 14 000 Rs (pół dnia) / 20 000 Rs (cały dzień – polecam!!!) [bilety do parku wliczone]
– safari w parku Minneriya (słonie) dla dwóch osób bez wyżywienia: ok. 12 000 Rs [bilety do parku wliczone]
– godzinny masaż ajurwedyjski całego ciała 😉 : 2500-3500 Rs (zależy gdzie i jaki rodzaj masażu)

Wybieracie się do Sri Lanki? Macie dodatkowe pytania? A może już odwiedziliście ten kraj i chcielibyście coś dodać od siebie? Wszystkie wątpliwości i uwagi piszcie w komentarzach!

121 odpowiedzi

  1. W Irlandii też bankomat nazywa się ATM.
    Z przyjemnością przeczytałam, szczególnie, że moimi sąsiadami są Lankijczycy. Każdemu życzę takich sąsiadów: najspokojniejsi na świecie, jedyny znak ich życia to codzienne tłuczenie przypraw w moździerzu, a zapachy z ich kuchni są takie, że specjalnie wychodzę na podwórko, by się nawąchać 😉
    Pozdrawiam 🙂

  2. Przydatnie, praktycznie, dobrze się czyta – ja też uważam, że finansowo całkiem spoko, zawsze można taniej, tylko że ja np. nie lubię sobie od ust odejmować, łazić godzinami za tańszym spaniem czy nie przywieźć sobie jakiegoś durnostójka na pamiątkę. Nigdy nie można dać się zwariować 🙂

  3. Świetny post – bardzo mega przydatny – planuje podróż w listopadzie 🙂

    to będzie mój pierwszy wyjazd z plecakiem tak daleko.

    Z innej beczki …. jakiej wielkości miałaś bagaż ? mam plecak 70l ale obawiam się, że może być za cięzki 🙁

    • Dzięki 🙂
      mój chyba też jest 70l, może troszkę mniejszy, ale spakowałam się w 7-8 kg 😉 mimo tego, że były i buty trekkingowe i polar i kurtka przeciwdeszczowa… spokojnie, da się! 🙂 jak chcesz to przypomnij mi się na mailu i napiszę Ci szczegóły co miałam 😉

  4. Świetny, konkretny, ciekawy post, jeden z lepszych z które czytałam 🙂
    Wybieram się na Sri Lankę i przeszukując sieć chciałam się dowiedzieć czy to bezpieczne wybrać się tam samemu na własną rękę. Dzięki Tobie wiem już prawie wszystko 🙂
    Dziękuję ! ! !

    Ps. Mam nadzieję, że wrócę równie zadowolona jak Ty 🙂 Pozdrawiam Kaśka 🙂

  5. powiedz czy trudno jest sie dostac w nocy z lotniska do hotelu? czy caly czas jezdza tam autobusy prywatne zeby troche szybciej ale nie drogo dostac sie do hotelu?

    • W nocy raczej korzystałabym z taksówki, która kosztuje ok. 3000 rupii. Jeśli masz już rezerwację w hotelu (albo planujesz) napisz do nich czy organizują prywatny transport.

    • A widzisz, nie określiłaś, że hotel jest na południu, więc założyłam, że chcecie najpierw dostać się do Colombo. Nie wiem gdzie dokładnie macie hotel (południowe wybrzeże liczy prawie 200 km), ale w takim razie będzie to dużo więcej niż 3000 Rs. Najlepiej kontaktować się bezpośrednio z hotelem, żeby zorganizował Wam transport i zapytać ich o cenę.

    • Hej Jacku! Dokładny opis razem z kosztami safari w Yala znajdziesz tutaj: http://plecakiwalizka.com/safari-w-parku-narodowym-yala/ natomiast nie wiem jeśli chodzi o koszty sierocińca w Pinnawala, bo ja jeżdżę zawsze do Millenium Elephant Fundation – mniejszej, ale i mniej komercyjnej opcji przebywania ze słoniami. Cena wstępu zależy od długości przejażdżki na słoniu, ale można powiedzieć, że jest to ok. 3000 rupii.

  6. Cześć Haniu, dziękuję za tak ciekawie i precyzyjnie napisany blog. Wreszcie wszystko w jednym miejscu i to tak fajnie opisane :). Za miesiąc jadę po raz drugi na Sri Lankę. Tym razem bez biura podróży i z rodziną. Jedziemy na 3 dni do Kandy, potem 4 dni Mirissa i Galle. Mam pytanie odnośnie transportu z lotniska w Kolombo do Kandy. Hotel proponuje mi taxi dla nas ( 3 osoby) za 10000 RS. Lądujemy o godz. 16. Czy to jeszcze jest dobra pora aby jechać może autokarem lub pociągiem? Podobno jest autokar z lotniska do Kandy. Ile może kosztować? Z drugiej strony bardzo nam zależy aby przejechać tę trasę pociągiem, bo jest podobno piękna, ale wtedy chyba dojedziemy na miejsce w nocy… Co radzisz? Do Mirissy zamierzamy jechać pociągiem z Kandy do Colombo i dalej na południe. Przepraszam, że tak rozbudowane pytanie, ale chciałbym abyś miała pełny obraz:)
    pozdrawiam!

    • Hej! Pamiętaj, że o godzinie 18 na Sri Lance jest już ciemna noc, więc jeśli lądujecie o 16, a myślicie o pociągu to nie wiem czy w ogóle jeszcze jakiś będzie, a nawet jeśli będzie to godzinę zajmie Wam dojazd z lotniska do Kolombo (nie wiem czy jest pociąg bezpośrednio z Negombo, gdzie jest lotnisko). Nie mam pojęcia natomiast ile może kosztować autokar z lotniska do Kandy, ale na pewno nie więcej niż 500 Rs (ok. 12 zł), bo może to być lux, a jeśli zwykły to taniej. Jeśli chcecie piękną trasę pociągiem to polecam z Kandy do Nuwara Eliya (3. klasa ok. 100 Rs; stacja Nanu Oya) – ok. 4h przez góry i plantacje herbaty, a wrócić możecie do Kandy taksówką (1h, nie więcej niż 6000 Rs).
      Na taką trasę weźcie coś cieplejszego do pociągu, bo w styczniu w okolicach Nuwara Eliyi może być dość chłodno.
      Pozdrawiam również 🙂

  7. Przede wszystkim dzięki za bloga i info 🙂
    Szukamy miejsca gdzie można by się wybrać rodziną (4 osoby, dzieciaki już duże) w lipcu/sierpniu żeby skosztować egzotyki ale żeby nie zbankrutować (dlatego odpadła Islandia 😉 ) i żeby jednak był ślad cywilizacji 😉 człowiek już stary jest… no i tak wyszło ze może na Sri Lankę…
    Trochę już czytałem i szukałem ale możesz mi powiedzieć czy faktycznie podróż w tym terminie (na 2 tygodnie) nas mocno nie ograniczy i ma sens ? Planuję głownie zwiedzanie z nastawieniem na przyrodę ale też chcielibyśmy złapać ze 2-3 dni byczenia się na plaży + nurki.
    pozdrawiam 🙂

    • Hej Robercie! Jasne, że ma sens. Tylko nie jedźcie na plaże na południu tylko na wschodzie 🙂 No i w tym okresie polecam też odwiedzić północ wyspy, cudowna jest! 🙂 Pozdrawiam również!

  8. Za 3 tygodnie będziemy na Sri Lance. Zastanawiam się dalej jak zorganizować transport z lotniska, bo następnego dnia chcemy jechać pociągiem w kierunku Kandy. Lądujemy o 22:00 i nie wiemy czy brać nocleg przy lotnisku, a rano do Colombo i pociąg do Kandy, czy może od razu w nocy do Colombo. Bardzo prosimy o małe wskazówki. Z góry dziękujemy 🙂

    • Hej Aga! Pociąg do Kandy jest rano (ok. 9:00, 10:00 lub 11:00), a przejazd z lotniska do Kolombo trwa ok. 30-60 minut (zależy czy jedziecie taksówką czy lokalnym autobusem, co jest dużo tańsze). W sumie nie ma znaczenia gdzie będziecie nocować, bo na ten późniejszy pociąg też się wyrobicie, jeśli z Negombo wyjedziecie np. o 8 rano (jeszcze później pociągi są koło 14.00 chyba). Jak zostaniecie na noc w Kolombo, możecie sobie zostawić bagaże na dworcu w przechowali i np. pójść połazić po Pettah, akurat też trochę Kolombo zobaczycie. Pozdrawiam! 🙂

  9. super opis.. właśnie z mężem marzymy o wyjeździe na Sri Lankę ale koniec kwietnia początek maja.. myślisz, że to dobry termin? co najlepiej wtedy zobaczyć? masz może jakieś sprawdzone miejsce na odpoczynek na plaży we wschodniej części Sri Lanki?

    Pozdrawiam serdecznie
    Ola

    • Hej! Początek maja nie powinien być jeszcze taki zły. Jeśli chodzi o wypoczynek to sprawdźcie Trincomalee, tam są ładne plaże 🙂 pozdrawiam!

  10. Hej! Jedziemy w lipcu we trzy, trzy dziewczyny 😉 Dokladnie 26.06. mamy wylot, wracamy 10.07. Ma to byc nasza najwieksza przygoda, pierwszy taz tak daleko, ale jest jeden problem. Plan byl taki, ze po przylocie nocujemy dwie trzy noce w Colombo i ten nocleg rezerwujemy przed wyjazdem, wiadomo, dla pewnosci,a potem jedziemy tam gdzie warto jechac i szukamy noclegow na miejscu (jak przygoda to przygoda;))Niestety jedna z nas wyczytala jakze przydatna informacje, ze o 18 robi sie ciemno i trzeba sie spieszyc z szukaniem noclegu i teraz probuje zrobic z tego wyjazdu bardzo zaplanowane wakacje. Jej argumenty sa logiczne, do ciemnosci dodaje takze podejrzenie, ze w wakacje moze byc ciezej z noclegiem i zrobia nas na kase na miejscu. Mam wiec pytanie: czy w tym terminie na prawde moze byc ciezko z noclegiem, bo beda na Sri Lance hordy turystow? (Chcemy oczywiscie spac w miejscach tanszych, ale rownoczesnie bezpiecznych)Bo ja na prawde nie wiem co poczuje tam bedac, moze bede chciala w jakims miejscu zostac nieco dluzej, albo zmienic kierunek pod namowa spotkanych ludzi. Doradz, czy bukowac noclegi i planowac sztywno podroz? Tego chce ba prawde unikac. Pozdrawiam! Ps. Informacje bardzo ladnie podane 😉

    • Hej! To prawda, że o 18 jest już praktycznie ciemno, a o 18:30 już macie noc, w końcu jesteście prawie na równiku 😉 Ale na Sri Lance mimo hord turystów (chociaż tu bym nie przesadzała) zawsze znajdzie się coś wolnego. Tam nie ma 100% obłożenia w żadnym mieście i w żadnym hotelu. Uważam, że po prostu jak będziecie gdzieś jechać to upewnijcie się, że na miejsce przyjedziecie przed zmrokiem (google maps przecież pokazuje czas przejazdu, doliczcie 1 godzinę na wszelki wypadek), a jeśli nie przyjedziecie to zarezerwujcie coś dzień wcześniej przez booking lub agodę. 🙂 Dacie radę, po Sri Lance dość łatwo się podróżuje na spontanie 🙂 Tak więc moja rada brzmi – nie, nie bukować i nie planować sztywno 😉
      Pozdrawiam!
      PS. Dzięki 😀

    • Dopiero co wrocilismy ze Sri. Cu-do-wnie! Niczego nie rezerwowalismy, guesthousow jest duzo, mozna sobie wybrac to co sie spodoba i wynegocjowac cene. Polecam zamiast hotelow pokoje goscinne – zawsze pani domu cos pysznego ugotuje. A podrozowanie po sri jest mega! Autobusow mnostwo, kazdy podpowie gdzie wsiasc i wysiasc, mozna dostac sie w kazde miejsce bez problemu. Nic tylko podrozowac 🙂

      • Ja się wybieram pierwszy raz na Sri Lankę i cenne są dla mnie wszelkie rady, może jakieś sprawdzone adresy noclegów i podpowiedź co naprawdę warto zobaczyć?

  11. Gratuluje Haniu pomyslu na blog. Czyta sie go bardzo przyjemnie i z zainteresowaniem. Moje pytanie: wybieramy sie w dwie pary na Sri lanke na przelomie maj/czerwiec bo akurat w tym terminie kupilismy tanie bilety ( 800pln) na krotko bo na 7 dni. Latamy na krotko ale czesto i tylko tam gdzie sie trafiaja super okazje biletowe 🙂 Làdujemy pozno bo o 8pm w Colombo. Lubimy piekne plaze i chcemy zobaczec jakàś nature. (Moze przejazdzka pociagiem i slonie)
    1.W jakim regionie najlepiej szukac nam hotelu (kwater itp)?
    2. Co polecasz zobaczec w tak krotkim czasie? Tzw. (Zelazne punkty)
    Z gory dziekujemy.

    • Hej Tomku! Na tydzień proponuję skupić się na Krainie Herbaty i ewentualnie wyskoczyć do Sigirii. Szukajcie noclegu w Kandy, jest to najwygodniejsze miejsce jeśli chodzi o połączenia z Kolombo 🙂

  12. Świetny wpis i dużo pożytecznych informacji. Z żoną wybieramy się na dwutygodniowy urlop na Sri Lankę na przełomie kwietnia i maja i już bardzo nam pomogłaś. Z lotniska chcemy jechać na północ zobaczyć słynną Sigiryię, później do Millenium Elephant Foindation, na Adam’s Peak, pociągiem przez plantacje herbaty aż do Haputale i Elle. Później, za Twoją rekomendacją, planujemy udać się na safari do Yala (wcześniej myśleliśmy o Uwadala) i na koniec ze 3 dni relaksu nad oceanem. Nie wiem jak do końca zaplanować podróż z Sigiryia do Millenium Elephant F. Z tego co się orientowałem to czeka nas 4-5 przesiadek. Wiesz może, czy jest jakieś ciekawsze połączenie – mam na myśli głownie autobusy. Będziemy wdzięczni za każdą radę odnośnie naszego planu. Z góry dziękujemy i pozdrawiamy. Kasia i Karol

    • Hej! Dzięki za komentarz! Jeśli chodzi o podróż z Sigirii do Fundacji to najlepiej jeśli przenocujecie w Kandy. Z Kandy do Fundacji autobus jedzie godzinę (+ 5 minut tuk tuk), to będzie najwygodniejsza opcja. 🙂
      Pozdrawiam!

  13. hej,bylas moze w lipcu? Bardzo chcialabym jechac na Sri Lanke a tak przypada moj urlop. Planowalam 11-20 lipca dol Kalutary. Orientujesz sie jak mniej wiecej stamtad odleglosc do zwiedzania?

    • Hej! W lipcu na zachodnim wybrzeżu jest monsun, czyli pada praktycznie codziennie od rana do wieczora… Poza tym jeśli chodzi o zwiedzanie – co konkretnie chciałabyś zwiedzać? Jeśli centrum wyspy, czyli tam gdzie są zabytki UNESCO to polecam zakwaterowanie w ich okolicy, bo tam jest ok. 200 km, czyli w lankijskich warunkach pół dnia jazdy własnym samochodem…

  14. Hej, Twój blog bardzo pomógł nam przy planowaniu podróży! Chciałbym zapytać jeszcze o jedną rzecz. Czy podróżowanie po wyspie autobusami i pociągami z walizkami jest możliwe? 🙂

    • Hej! Dzięki za komentarz 🙂 Pociągami z walizkami jeszcze dalibyście radę, ale autobusami jest to często niemożliwe, bo są one strasznie zatłoczone, ciasne i nie mają bagażników 🙁

  15. Świetny blog ! pisz dalej,bo każdy z nas – mniejszych lub większych podróżników potrzebuje słowa,które Ty nam dajesz!Stety-niestety rozwazam wyjazd na listopad.Sri lub Filipiny.Kojarzysz może pogodę jaka panuje na Sri w listopadzie?Planuje zachód i poludnie..kilka dni ostrego zwiedzania i byczenie sie na rajskiej plazy – takich chyba nie brakuje?:)masz jakieś swoje typy z błękitną wodą,palmami i beach barami?

    Pozdrawiam gorąco i życzę dalszych głęboko inspirujących wpisów 🙂

    • Dzięki! 🙂 W listopadzie na południu czasem może popadać, bo to koniec pory deszczowej, ale powinno być już nieźle 🙂 Byłam w listopadzie, w deszczu nie utonęłam, chociaż nie było idealnie bezchmurne niebo 🙂 Moja ulubiona plaża to Unawatuna, może nie jest najpiękniejsza, ale jest tam pełno knajp i restauracji, a tuż obok jest rajska Talawella i jest blisko do Galle, więc macie tam 3w1 🙂 Pozdrawiam!

  16. Cześć Haniu. wybieramy się na Sri Lankę w terminie 17.09-03.10.
    Z tego co się dowiedziałam na północy i wschodzie kończy się pora sucha a na południu zaczyna.
    Jak to wygląda w praktyce.
    Chciałabym pojechać do Parku Yala, Sinharaja, Tangalla. Czy jest sens w tym terminie zapuszczać się w te rejony?
    Jakiej pogody można się spodziewać w Ella?
    Pozdrawiam:)

    • W praktyce to wygląda tak, że pogoda może być w kratkę, ale obecnie jest to nie do przewidzenia 😉 W Ella pada codziennie popołudniu, rano jest ładnie. 🙂

  17. Witam, wybieram się na Sri Lankę w drugiej połowie września.
    Czy w tym terminie wciąż jest deszczowo na południu?
    Jakiej pogody można się spodziewać w Elli, parku Yala?
    Pozdrawiam

    • Hej, tak – pogoda jest bardzo w kratkę, bo pora deszczowa kończy się dopiero na początku grudnia. W Elli pada zawsze, w porze suchej od 17:00, w porze deszczowej od 13… 😉

  18. Cześć!
    Świetny blog – dzięki za wszystkie wskazówki 🙂

    Zastanawiam się jak zaplanować moją podróż – może będziesz w stanie podpowiedzieć?

    5 listopada ok. 22 ląduję w Kolombo, lot powrotny mam 20 listopada ok. północy z Kolombo. Mam zatem pełne 14 dni na zwiedzanie z których 4-5 dni chciałbym poświęcić na plażowanie (w tym snorkeling jeżeli to możliwe), 3-4 dni na obserwację przyrody/trekking itp. i 3-4 na typowe zwiedzanie atrakcji turystycznych.

    Jak ułożyć trasę? Czy na zwiedzanie Kolombo poświęcić tylko wieczór 19 listopada i dzień (do około 18:00) 20 listopada?

    Jeżeli tak to rozumiem, że lepiej spać gdzieś w okolicach lotniska i prosto stamtąd transportem publicznym jechać dalej – czy jest stacja kolejowa koło lotniska?

    Które rejony Sri Lanki polecasz na snorkeling?

    Będę wdzięczny za komentarz, pozdrawiam serdecznie!
    Kuba

  19. Cześć,
    świetny blog, dzięki Tobie mamy plan podróży już tak bogaty, że boję się, że by nam pół roku nie starczyło, a mamy tylko 2 tygodnie:)Mam pytanie o możliwość robienia prania na miejscu. Z naszej podróży do Tajlandii pamiętam, że właściwie w każdym miejscu można było oddać brudne rzeczy do pralni. To bardzo zmniejsza ilośc zabieranych ciuchów na wyjazd i przy okazji mniej człowiek na plecach dźwiga:). Z góry dzięki za odpowiedź.
    Pozdrawiam,
    Piotr

    • Hej! Jeśli w Waszym miejscu zakwaterowania nie będzie takiej możliwości to w miejscowości już raczej tak. Jak dotąd robiłam pranie w Elli, Kandy, Dambulli i Unawatunie, więc nie było problemu 🙂
      Pozdrawiam! 🙂

  20. Hej,
    mam pytanie. jade w drugiej połowie października. czytałam różne opinie na temat pogody. w ktorej części na pewno będzie bardzo deszczowo? ktora część najbardziej słoneczna?

    • Hej! Niestety, nie da się przewidzieć pogody, klimat się zmienił i tam, gdzie obecnie powinna być pora deszczowa nie widziano deszczu od miesiąca. W drugiej połowie października zwykle wschód wyspy się jeszcze nadaje do wypoczynku, a południe wyspy już powoli zaczyna się nadawać 😉

  21. Super post! Bardzo rzeczowy.
    Możesz dać znać coś więcej na temat dengi? komarów? Znasz kogoś kto złapał to choróbsko? Przyznam, że troche strach przed tą dengą mnie hamuje.
    Pozdrawiam

    • Hej, dzięki! Mam 2 koleżanki, które mieszkają w Sri Lance i złapały dengę. Znam też tu setkę innych osób, które jak dotąd jeszcze jej nie złapały. Szanse, że dostaniesz dengi podczas 2 tygodni na Sri Lance są bardzo nikłe, więc nie rezygnowałabym z wyjazdu tutaj przez tę chorobę 😉

    • Znam kilka osób, które miały dengę. Wszystkie z gorączką poszły do szpitala, poprosiły o test na dengę, zostały wyleczone, żyją dalej i mają się dobrze. 🙂

  22. Witam.Jak jest w kwietniu na Sri lance jesli chodzi o pogode oraz interesuje mnie przemieszczanie sie miedzy miastami..Chodzi mi gdzie moge wykupic jakis przejazd np z Colombo do innego miasta..Pytanie moze smieszne,ale podróżuje samemu wiec chcialbym wiedziec aby nie miec jakis zbednych obaw.Z góry dziękuję i pozdrawiam

    • W kwietniu powinno być jeszcze dobrze, może czasami padać deszcz, głównie wieczorem. Jeśli chodzi o bilety na autobusy lokalne to sprzedaje je konduktor w autobusie, a pociągi to tylko na dworcach.

  23. ..Polecasz Millennium elephant..Przyznam,że to dobre dla idiotów ,ktorzy nie pacząc na cierpienie zwierząt będą chcieli przewiezć sie na grzbiecie..Przyznam,że lata temu sam byłem takim idiota odkrywając Tajlandię,ale spedzając tam mnóstwo czasu przekonałem sie jak na serio jest.Czy mozesz polecic jakies miejsce gdzie faktycznie pomaga sie słoniom a nie traktuje sie ich jako formy rozrywki dla białasów?!Przepraszam,że tak ostro,ale przeraża mnie nadal to co widziałem w Taj wiec mam nadzieje,ze na Sri lance aż tak nie jest.

    • Ciężko mi odpowiedzieć na ten komentarz, bo już napisałam w tekście, dlaczego polecam właśnie MEF. Sri Lanka może nie jest idealna, ale na pewno świadomość jazdy na słoniach czy ogólnie praw zwierząt jest tam dużo wyższa niż w Tajlandii (chociaż i tak pozostawia wiele do życzenia). Myślę, że skoro przekonałeś się jak jest na serio i nie chcesz znowu być “idiotą”, jak to sam określiłeś, najlepsze dla Ciebie będzie po prostu safari i obserwacja słoni w ich naturalnym środowisku. A, i pamiętaj, że w Udawalawe słonie nie są dzikie, to są słonie wykupione z niewoli i przygotowywane do wypuszczenia na wolność. Taki obóz przejściowy, chociaż nie wiadomo czy kiedykolwiek go opuszczą.

  24. Hej,
    mam pytanie. Czy na Sri Lance trzeba obawiać się węży? Jak często i gdzie można je spotkać? Czy w przypadku potencjalnego ugryzienia łatwo o kontakt z lekarzem?

    Pozdrawiam
    Justyna

    • Hej, jadowite są głównie żmije, ale jak dotąd żadnej nie spotkałam, chyba że w dżungli. W miastach raczej są lekarze, w mniejszych miejscowościach trochę gorzej, szczególnie w regionach wiejskich. Pozdrawiam!

  25. Witam, wybieram się na Sri Lankę z Dubaju na Święta Bożego Narodzenia. Na której części wyspy najlepiej się zatrzymać na pobyt kilkudniowy, aby było blisko do plaży, ale też zwiedzania? Pozdrawiam

    • W Unawatunie – niedaleko jest fort w Galle wpisany na listę UNESCO. A pozostałe zabytki niestety ale są w centrum wyspy, to dość daleko od jakichkolwiek plaż…

      • Naprawdę świetny blog i fachowe porady.
        Dlatego ja też wtrącę swoje trzy grosze. Od 7 grudnia będziemy 10 dni w Unawatunie.
        1/Jak najlepiej zorganizować stamtąd wycieczkę do Sigiriya? Czy damy radę w jeden dzień, czy raczej nastawiać się na nocleg?
        2/ Czy w Unawatunie jest możliwość snurkowania z plaży czy konieczne są wyprawy łodziowe?
        3/ W ostatni dzień chcemy pociągiem dostać się do Colombo (jeśli to możliwe np. z Galle), zwiedzić miasto i w nocy jechać na lotnisko poczekać na poranny wylot. Co sądzisz o takim planie?

        • Z Unawatuny do Sigirii to co najmniej 5-7 godzin drogi, więc nocleg is a must.
          Unawatuna nie jest najlepsza na snorkeling, trzeba wynająć łódkę.
          Jeśli chodzi o przejazd pociągiem do Galle z Colombo, zwiedzanie, a potem przejazd nocą na lotnisko to myślę, że da się to zrobić 🙂

  26. Cześć! Świetna relacja! Pod koniec marca także planuje wyjazd na sri lanke liniami flydubai z przesiadką w Dubaju. Mam dwie opcje do wyboru, 2h lub 21h postój w Dubaju. Zastanawiam się jak wygląda sprawa z biletami, odprawą i bagażem, jeżeli chciałbym opuścić terminal na te 21h? Nie ma żadnego problemu? Byłbym wdzięczny za pomoc! 🙂

  27. Witam serdecznie. Po długich namyslach postanowiłem wybrać się na Sri Lanke ze znajomymi. Najbardziej przeraża mnie ta dzikość natury i masa węży. Ale cóż raz się żyje. Chciałbym zapytać jakie ubrania najlepiej zabrać planując zwiedzanie świątyń i nie tylko (wycieczka objazdowa zorganizowana). Czy zostanę wpuszczony do świątyni w koszulce na ramiączkach i krótkich spodenkach, czy jednak wymogiem są długie przewiewne spodnie i koszulka zakrywająca ramiona. Mówimy o grupie mężczyzn. A może dobrym pomysłem będą krótkie spodenki i chusta do przewiązania w biodrach zakrywająca kolana na czas zwiedzania świątyni, która będę mogl zdjąć po wyjściu ze świątyni. Z góry dziękuje za odp

    • Byłam kilka razy na Sri Lance i nie widziałam jeszcze ani jednego węża 🙂 chyba nie jest tak źle 😉 do świątyni trzeba mieć zakryte kolana i ramiona, więc proponuję długie przewiewne spodnie i koszulkę / luźną koszulę 🙂

  28. A gdybym jednak się uparł i chciał wejść do świątyni w krótkich spodenkach ale !!! owiniety na czas tej wizyty w świątyni w biodrach duża bawełnianą chustą zasłaniającą kolana czy będzie ok? Nie ukrywam ze ciężko będzie podróżować w długich spodniach autokarem cały dzień choćby nie wiem jakie były one przewiewne, a ta chusta zarzucona na nogi wydaje mi się dobrym rozwiązaniem. W Kenii na czas kolacji osobom w krótkich spodenkach kazano owijać się taką chustą stąd mój pomysł 🙂 wiem, że męczę ale to dla nas ważne

  29. Hej Hanna!Super piszesz wybieram się z mężem pod koniec stycznia na Sri Lanke ale krótko bo tylko cztery noce ;( bardzo nad tym ubolewam,ale chciałabym jak najwiecej zobaczyć czy polecasz wynajem auta i samemu się przemieszczać po wyspie ?? Co polecasz w pierwszej kolejności zwiedzić ? Londujemy o 00.40 w nocy i co począć?Pozdrawiam Szczęśliwego Nowego Roku!!

    • Hej! Jeśli już to auto polecam tylko z kierowcą, bo jazda po Sri Lance to wyzwanie 😉 jak tylko na 4 noce to proponowałabym Kandy, krainę herbaty, Dambullę i Sigiriyę 🙂 pozdrawiam!

  30. With Hanno!Bardzo ciekawy blog. Chcialabym prosic Cie o podpowiedz.. Wybieramy. sie z mezem i potoraroczna corka na Sri Lanke w marcu na dwatygodnie. Chcialabym zaplanowac wyprawe, zeby spedzic fajny rodzinny czas bez strasznej gonitwy. Interesowaloby nas plazowanie, safari (Uda Walave lub Yala National Park), plantacje herbaty (moze Pedro Tea Estate / Lipton seat) i moze jakies trekingi plus swiatynie buddyjskie. Chcialam zapytac czy polecilabys cos szczegolnego co warto zobaczyc z dzieckiem / gdzie zostac dluzej zeby corka mogla poszalec bez problemu?
    Dziekuje z gory! Beata

    • Hej, myślę, że dla dziecka najlepszy będzie rejon plaż na południu, bo może poszaleć na piasku i są żółwie. Trudno mi doradzić coś innego bo sama dzieci nie posiadam, więc nie myślę tymi kategoriami…

  31. Witaj. Czy masz jakies doswiadczenia z nurkowaniem. Czy znasz jakies bazy nurkowe lokalne. Nie koniecznie zachodnie. No i ewentualnie jakie miejsce bardziej polecasz ? Dziekuje 🙂

  32. Hanna. Przeczytałam Wszystkie Twoje wpisy na temat Sri Lanki. I kilka innych, bardzo fajnie się czyta Twoj blog, skupilam się na SriLance bo tam jedziemy, ale przeczytam w wolnej chwili inne 😀
    Mocno zastanawiam się nad zatrzymaniem się u Saduna, jednak cena podana przez Ciebie jest inna niż na stronie. https://www.airbnb.pl/rooms/2594851 Czy ja coś zle interpretuje ?

  33. Hanna. Przeczytałam Wszystkie Twoje wpisy na temat Sri Lanki. I kilka innych, bardzo fajnie się czyta Twoj blog, skupilam się na SriLance bo tam jedziemy, ale przeczytam w wolnej chwili inne 😀
    Mocno zastanawiam się nad zatrzymaniem się u Saduna, jednak cena podana przez Ciebie jest inna niż na stronie. https://www.airbnb.pl/rooms/2594851 Czy ja coś zle interpretuje ?

    • Hej, na południu Sri Lanki o tej porze roku zaczyna się już pora deszczowa, ale nie oznacza to, że musi padać codziennie. Mimo wszystko coś od deszczu trzeba zabrać 🙂

  34. Hej! Jejku, tyle przydatnych informacji na jednym blogu to jeszcze nie spotkałam 😀 Będę na Sri Lance 06-13.04 (później 3 dni w Dubaju) sama i po przeczytaniu Twojej relacji póki co jestem spokojna 😉 Mam dylemat co do rozłożenia czacu (bo jest go mało ;/). I tak: zastnawiam się czy po 2dniowej podróży warto zostać w Negombo na jeden dzień i odpocząć, połazić czy pod razu ruszać w stronę Kandy? Czytałam gdzies, ze Negombo jest takie troche turystyczne, ze wszysy uderzaja tam od razu z lotniska, a mi xzalezy na takich nieco unikatowych miejsach. Chce tez zdobyc Szczyt Adama na wschód i odwiedzic Udawalawe/Yala, moglabys mi podpowiedziec z jakich miejscowosci najlepiej ruszac w te dwa punkty? Chce sie udac tez na Pidurangale, czy uda mi sie to zrobic w jeden dzien w sensie np rano pociag z Negombo do Kandy i tam Pidurangala + Kandy i jeden nocleg tam i nastepnego dnia z rana na poludnie? Czy rzeczywiscie nie warto bookowac noclegow z gory? Troche sie boje, ze zostane w jakiejs wiosce wieczorem bez hostelu..;/ a chcialabym codziennie wieczorem dac jakis znak zycia rodzinie (22latka, troche swirują :D) I pytanie odnosnie Muggi: jak stosowac i czy warto codziennie? Chcialabym tez miec ze soba cos czym moglabym np poczestowac ludzi w hostelach, czy slodycze beda ok? Mam tez jeden typowo babski dylemat co do butów, zastanawiam sie czy buty sportowe + sandaly (srednio wygodne, plaskie, zwykle, nie trekkingowe) + japonki wystarcza? Z gory dzieki wielkie za odpowiedz! I oczywiscie mega szacunek za podróze!

    • Hej, uderzaj od razu do Kandy. Żeby wybrać się na Pidurangale wygodniej będzie Ci nocować w Sigirii, bo z Kandy jedzie się tam 3h-4h w jedną stronę. Na Adam’s Peak najlepiej uderzać z Dalhousie, do Yala z Katagaramy, a do Uda Walawe z wioski Uda Walawe. Ja uważam, że w sezonie kiedy jedziesz nie warto rezerwować noclegów z góry. Jeśli boisz się, że zostaniesz wieczorem bez zakwaterowania – to rezerwuj tylko w przypadkach kiedy wiesz, że będziesz gdzieś dopiero wieczorem. Muggę stosuję tylko, kiedy wieczorem nie da się wytrzymać z komarami. Słodycze się pewnie szybko roztopią, ale możesz próbować. Te 3 pary butów wystarczą, ale mimo wszystko zaopatrzyłabym się w wygodne sandały. 😉 Pozdrawiam!

  35. Dzień dobry Hanna ,
    Nie potrafię nigdzie znaleźć informacji dotyczących przekroczenia granicy . Chodzi mi o wyjazd łodzią lub promem tzw mostem Adama. Z wyspy Mannar ze Sri Lanki do Rameswaram do Indii ( na dwa dni ).
    Oczywiście pomijam kwestie wizy indyjskiej . Czy jest taka możliwość ?
    Bardzo prosiłbym o odpowiedz .
    Pozdrowienia

      • Świetny blog! Gratuluję autorce!

        Jesli chodzi o przekroczenie granicy indyjsko – lankijskiej ja szukając w lipcu 2017r. otrzymałem informację, że jedyny legalny sposób to przeprawa wykorzystując port… lotniczy. Najtańsze regularne loty jakie znalazłem to Cennaj (znane jako indyjskie tanie lotnisko na północy Tamilnadu) – Colombo, ok. 80min., cena ok. 350 PLN.
        Pewnie da się czasem trafić jakieś tańsze okazje, ale nie jest to takie proste jeśli ograniczają Cię terminy.

  36. Hej Haniu,
    wspaniały i bardzo przydatny post!
    Wszystko wydrukuję i zabiorę ze sobą. Lecę na sri lankę 29 kwietnia na dwa tygodnie do Marawila. Mam nadzieję że pogoda będzie ok.
    Pozdrawiam serdecznie
    Twoja imienniczka
    Hanka

  37. Cześć-świetne informacje i bardzo praktyczne:-)Czy w październiku to wschód i południe wyspy jest ok?Zależy mi na zwiedzaniu,ale też trochę poleżeniu.

  38. Dziękuję za przydatny wpis, na pewno wykorzystam informacje w nim zawarte 🙂 piszesz, że w październiku na plażowanie to tylko wschód ale czy mogłabyś podać jakieś ulubione/sprawdzone plaże/miejscowości? chciałabym kilka dni spędzić nad morzem z piękną piaszczystą plażą – nie wiem tylko czy w tym okresie i w tej części wyspy moje wyobrażenia o idealnym “plażingu” mają rację bytu. o ile deszcz przy zwiedzaniu jakoś mi nie przeszkadza to jednak jakby miało lać nad morzem to średnio ma to sens. czy w tym okresie, bez rezerwacji znajdę bez problemu jakieś przyjemne i niedrogi nocleg? mam tylko porównanie jak to w Tajlandii wyglądało na wyspach, czyli bezproblemowo.

  39. Hej Haniu 🙂 Na wstępie powiem, że zakochałam się w Twoim blogu!
    I mam nietypowe pytanie – czy tam jest dużo pająków? W szczególności tych olbrzymich?
    Pozdrawiam!

    • Hej Żaneto, dziękuję! 🙂 Co do pająków – są, ale nigdy żadnego wielkiego nie widziałam, a byłam tam w sumie 6 miesięcy. 🙂

  40. Cześć 🙂 Mam takie pytanie bo czytam i nie chce mi się aż wierzyć… Piszesz ,że koszt safari w Yale to ok 20 000 LKR, co daje w przybliżeniu około 480 PLN. Dla porównania takie samo safari w Uda Walawe to koszt około 180-200 PLN. Na prawdę jest taka dysproporcja cen czy to jakiś błąd?
    Pozdrawiam serdecznie 🙂

  41. Hej Haniu.
    Super blog – mega duzo przydatnych informacji. My lecimy juz za tydzien na 7 dni. Na dodatek na wesele. Jeden z przyjaciol pochodzi z Kandy i bedzie sie zenil wiec jestem bardzo podekscytowana wizja lokalnego egzotycznego wesela. Dal mnie to pierwsza podroz do Azji a dla mojego partnera ktoras kolejna ale pierwsza nie biznesowa. Jakies porady? Bedziemy w Colombo 3 dni i w Kandy 4 dni. Jakis pomysl na takie obowiazkowe punkty co zobaczyc, zjesc, doswiadczyc? 2 dni sa juz zajete (wesele i home coming) ale co z reszta?
    Pozdrawiam serdecznie i przepraszam za brak polskich liter.
    Joanna

    • Hej Joanno! Colombo jest na 1 dzień, ale za to w Kandy znajdziecie więcej atrakcji – świątynię Zęba, lokalne tańce, muzea, poza tym akurat trwa festiwal Kandy Esala Parahera, zróbcie też sobie wycieczkę na plantację herbaty. A z jedzenia polecam street food 🙂 Pozdrawiam i życzę udanego pobytu na Sri Lance!

  42. Witam, zastanawiam się na miesięcznym wypadem na Sri Lankę (może z tygodniową przerwą na Malediwach) czy to nie zbyt długo, czy Sri Lanka zapewni mi atrakcję na tak długi czas:):) chciałbym zarówno zdobyć szczyty jak i poleniuchować na plaży :))) Będę wdzięczny za opinie!

    • Jeśli już to polecam najpierw Sri Lankę, a potem Malediwy – żeby 2x nie płacić za wizę na SL. Przez miesiąc w tym kraju spokojnie wszystko zobaczysz, od północy do południa. 🙂 Wielkich szczytów do zdobywania tam raczej nie ma… ale jest trochę szlaków do połażenia, np. w Knuckles Range i w Horton Plains. 🙂

  43. Niekorzystny kurs wymiany w polskich bankach przy oplacie za wizy można obejść zakładając konto dolarowe np w kantorze internetowym Aliora

  44. My +2 córki ( 3 i7 lat) + dziadkowie (60) co polecasz bardziej Mirissa czy okolice Hikkaduwa? Jesli w ogóle warto tam zostać? Raczej nie sądze żeby udało nam się dużo zobaczyć ze wzgledu na wiek dziewczynek ale moe uda się wybrać do choć 2-3.

  45. Cześć Haniu! Dziękuję za wszystkie wpisy/rady. dzięki takim jak Ty nam lecącym pierwszy raz jest łatwiej :).
    Gdzie w Kandy jest pokaz tańców ludowych? Trzeba z wyprzedzeniem kupować bilety?
    Czy znasz może jakąś godna polecenia wypożyczalnię samochodów w Negombo?
    Pozdrawiam! Edyta.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

CommentLuv badge