10 sekretów taniego latania w Europie

Odkąd prowadzę blog zdarza się, że czasami ktoś zwraca się do mnie z prośbą o pomoc w rezerwacji biletów w tanich liniach lotniczych. Dzisiaj wiem, że jeśli ktoś o to prosi, to znaczy, że nie jest obeznany z tematem, czyli trzeba mu wytłumaczyć wszystko po kolei, łącznie z bagażem. I właśnie dla tych osób, które dopiero zaczynają swoją przygodę z lowcostami, przygotowałam ten poradnik, a właściwie dekalog. 😉

I na początku jeszcze dodam, że to nie jest tak, że tani przewoźnicy kłamią i żerują na naiwności pasażerów. Oni po prostu zdają sobie sprawę, że większość ich klientów kupi bilet w zwykłej cenie i skorzysta z miliona innych usług. Ale my do większości nie należymy i przepłacać nie będziemy! 🙂

UWAGA: Wszystkie zdjęcia są printscreenami ze stron przewoźników.

jak tanio latać
Bruksela Charleroi

1. Nie poznasz dnia ani godziny

Najważniejsza zasada każdej podróży: to Ty musisz dostosować się do promocji, a nie ona do Ciebie. Jeśli chcesz latać tanio, zapomnij, że tanie bilety trafią się w tym jednym konkretnym terminie, na który liczysz. Tym bardziej, jeśli są to okolice świąt, sylwestra czy długich weekendów.

Z normalnymi weekendami różnie bywa – zazwyczaj ceny nie są powalające, ale mimo to trzeba obserwować, bo czasem trafi się jakaś perełka, której nie można przepuścić (np. w zeszłym roku polecieliśmy do Londynu za 30-kilka złotych w dwie strony za osobę, wylot był w piątek wieczorem, powrót – w poniedziałek nad ranem).

2. Nie będziesz z klapkami na oczach na jeden kierunek czekał

Jeśli będziesz zamykać się na jeden kierunek, możesz przegapić masę okazji do zobaczenia innych miejsc za półdarmo. Zastanów się spokojnie, czy jeszcze są takie miejsca, które chciałbyś zobaczyć (a jestem pewna, że są) i śledź regularnie ceny przelotów do tych miast. Prędzej czy później któreś z nich na pewno się trafi!

3. Zapiszesz się na newsletter albo będziesz obserwował fanpage

Oczywiście sam możesz nie być w stanie regularnie monitorować ofert przewoźników i najnowszych promocji. Po to właśnie są takie strony jak np. Fly4free i Loter, żeby ktoś szukał za Ciebie cenowych perełek, a Ty jedynie musisz np. obserwować ich na Facebooku albo – jeśli często sprawdzasz pocztę – zapisać się na newsletter.

Pamiętaj jednak, że po każdym udostępnieniu najnowszych informacji na tych stronach musisz działać szybko, bo to wszystko trafia do kilkunastu, a nawet kilkudziesięciu tysięcy innych osób, które nie będą się długo zastanawiać! Ofert w danej cenie jest zwykle tylko kilka, wygrają najszybsi!

4. Nie będziesz pierwszego lepszego biletu kupował

Zanim zdecydujesz się na zakup biletu, porównaj ceny w innych terminach. Weź swoją listę miejsc, które chciałbyś zobaczyć i zanotuj, jak przedstawiają się ceny za miesiąc, dwa i trzy, a także w tygodniu i w weekendy. Ceny zmieniają się codziennie, a nawet kilka razy w ciągu dnia! Zapisuj swoje spostrzeżenia, ale jeszcze nie kupuj, nawet jeśli cena wydaje Ci się niska.

Dopiero kiedy zrobisz wywiad środowiskowy i zdobędziesz wystarczającą wiedzę o danym kierunku, poluj na tanie bilety. Z czasem dojdziesz do takiej wprawy, że nie będziesz potrzebować do tego notatek. 😉

5. Nie będziesz wielkich bagaży ze sobą taszczył

Mało kto z początkujących zdaje sobie sprawę, że za większy bagaż trzeba dodatkowo zapłacić. Czyli opłaca się podróżować tylko z podręcznym (co przy wyjeździe na weekend nie powinno robić problemu, chociaż i na dłużej też nie – ja spakowałam się na 10 dni).

Każdy pasażer może wnieść na pokład tylko jedną sztukę bagażu podręcznego, tzn. wszystkie torebki na ramię, torby na laptopy, czy reklamówki z zakupami z lotniskowych sklepów powinny być umieszczone właśnie w tym jednym bagażu podręcznym.

Poniżej zamieściłam printscreeny z tabeli opłat poszczególnych przewoźników.

UWAGA! Pod każdą tabelą zaznaczony jest wysoki sezon, czyli terminy, kiedy zapłacimy więcej za bagaż!

Ryanair: kliknij tu, aby zobaczyć wszystkie opłaty dodatkowe

Bagaż podręczny w Ryanairze powinien mieć wymiary maksymalnie 55x40x20 cm i ważyć nie więcej niż 10 kg (osobiście nie spotkałam się z sytuacją ważenia bagażu, ale podobno na niektórych lotniskach jest to norma).

jak tanio latać

Wizzair: kliknij tu, aby zobaczyć wszystkie opłaty dodatkowe

Wizzair wprowadził mały kruczek, ponieważ u tego przewoźnika rozróżniane są dwa rodzaje bagażu podręcznego – duży (klasyczna wielkość małej walizki, wymiary: 56x45x25 cm, waga nie jest określona), za który trzeba dodatkowo zapłacić, i bezpłatny mały (42x32x25 cm, waga także nie określona).

Pod tym linkiem znajduje się kalkulator opłat za bagaż.

jak tanio latać
kliknij obrazek, żeby powiększyć

EasyJet: kliknij tu, aby zobaczyć wszystkie opłaty dodatkowe

EasyJet ze swoimi przepisami wydaje się najbardziej skomplikowany ze wszystkich przewoźników. Teoretycznie wymiary bagażu podręcznego wynoszą 56x45x25 cm, ale przewoźnik na swojej stronie zastrzega, że jeśli nie będzie na pokładzie miejsca, bagaż podręczny zostanie umieszczony w luku bagażowym (za darmo – potwierdzone na forum Fly4free). Dlatego lepiej zabrać bagaż ‘gwarantowany’ o wymiarach 50x40x20 cm, który zawsze zmieści się pod siedzeniem, na wypadek gdyby w schowku nie było już miejsca.

Nie ma ograniczenia wagowego pod warunkiem, że pasażer jest w stanie umieścić bagaż w schowku nad siedzeniami bez niczyjej pomocy.

Jeśli chodzi o bagaż rejestrowany… Cóż, z tego co sama zauważyłam – EasyJet nie podaje jednej uniwersalnej ceny bagażu na każdym przelocie, ale można ją sprawdzić dokonując rezerwacji. Mi strona wyświetliła takie ceny (przeloty z Krakowa odpowiednio do: Liverpoolu, Paryża CDG i Bazylei):

jak tanio latać

6. Nie będziesz miliona innych usług kupował

Idea lowcostów polega na tym, że to, co w „normalnych” liniach lotniczych jest w cenie biletu, tutaj jest dodatkowo płatne: potwierdzenie smsem, mnóstwo ubezpieczeń, pierwszeństwo wejścia na pokład, więcej miejsca na nogi i inne, bez których według przewoźnika nie możemy żyć.

Wszystkie dodatkowe opłaty znajdują się w linkach użytych w punkcie 5. Ale gdyby zsumować ze sobą ceny usług dodatkowych wychodzi, że do biletu musimy dopłacić jakieś 300-400 złotych. I po co?

Ryanair na swojej stronie internetowej zamieszcza taki oto komunikat:

jak tanio latać

Jedyne, czego potrzebujesz to wydrukowanie karty pokładowej podczas odprawy on-line. Wystarczy, że tuż przed odlotem okażesz ją na lotnisku. Jeśli tego nie zrobisz, będziesz musiał dodatkowo zapłacić za wydrukowanie karty na lotnisku (w Ryanairze nawet 70 euro!).

7. Nie będziesz trzymał się kurczowo najbliższego lotniska

Jeśli masz zamiar lecieć na dłużej niż weekend, warto rozważyć wylot z innego lotniska. Czasami cena, nawet po dodaniu kosztów dojazdu do tego lotniska, może być o 100 czy nawet 200 złotych niższa! A jeśli chcesz kiedyś latać częściej, niż raz na pół roku, taka różnica może mieć dla Ciebie ogromne znaczenie!

Poza tym im więcej lotnisk weźmiesz pod uwagę, tym większe masz pole do popisu. 😉

8. Nie będziesz przesiadek unikał

Do wielu miejsc w Europie nie ma lotów bezpośrednich z Polski lub, jeśli są, straszą wysokimi cenami. Na szczęście możemy w dość przystępnej cenie ułożyć sobie tzw. składak, czyli lot z przesiadką.

Warto wtedy znać tzw. huby, czyli główne lotniska danego przewoźnika, które oferują najwięcej połączeń, m.in. z Kanarami czy Marokiem. Podaję je poniżej, dokładnie można je przejrzeć na mapach połączeń dostępnych na stronach internetowych przewoźników.

Ryanair: Oslo, Edynburg, Dublin, Sztokholm, Liverpool, Londyn-Stansted, Mediolan, Bruksela, Rzym, a z Polski Wrocław

Wizzair: Londyn-Luton, Budapeszt, Bukareszt, Wilno, Kijów, Mediolan, a z Polski Katowice, Gdańsk i całkiem sporo połączeń ma też Warszawa

EasyJet (niedoceniany w Polsce, ponieważ lata tylko z Krakowa): Londyn-Stansted / Gatewick / Luton, Berlin Schönefeld, Genewa, Lyon, Edynburg, Glasgow, Liverpool, Manchester, Newcastle, Dortmund, East Midlands, Bazylea, Paryż-Orly / Charles de Gaulle, Mediolan-Malpensa, Bristol, Madryd

Myślisz, że czekając na kolejny lot się zanudzisz? Spokojnie. Huby to ogromne lotniska ze sklepami, restauracjami i kawiarniami, Internetem. Zawsze ewentualnie możesz rozsiąść się wygodnie i zatopić na kilka godzin w lekturze jakiejś książki. 🙂

jak tanio latać
przykładowa siatka połączeń Ryanaira z Brukseli

9. Nie będziesz na stronach pośredników kupował

Wydawałoby się, że to logiczne, a jednak moje doświadczenia pokazują, że nie. Pośrednicy, czyli wyszukiwarki, z których korzystamy (np. Skyscanner czy Fru.pl), doliczają oczywiście do każdego biletu marżę – w końcu z czegoś muszą żyć. Dlatego najlepiej tylko sprawdzić za ich pomocą połączenia, które nas interesują, a rezerwacji dokonać już na stronie przewoźnika. Proces rezerwacji przebiega dokładnie tak samo, więc po co przepłacać?

Ponadto często promocje dostępne są tylko na stronie przewoźnika, jak np. Szalona Środa w Locie. I chociaż Lot nie jest linią lowcostową, to często oferty w ramach SzŚ są naprawdę warte rozważenia!

10. Nie będziesz liczył na (zbyt wielu) znajomych w podróży

To będzie dość przykre, ale niestety prawdziwe. Jeśli znajdziesz tani bilet, nie licz na znajomych. Zanim ich poinformujesz, przekonasz, a oni się zastanowią, biletów już nie będzie. Przecież na te same bilety właśnie poluje cała Polska i Europa. Dobrze mieć 1-2 sprawdzone osoby, które nie będą się długo zastanawiać, tylko podejmą decyzję w ułamku sekundy. Jeśli takich osób nie masz – leć sam. W końcu nie warto rezygnować dla nikogo!

***

Wprowadzenie powyższych zasad w życie wymaga wprawy, nie będę ukrywać, że i nam się zdarzały potknięcia. Ale – trening czyni mistrza! Wysokich lotów! 🙂

Powyższe rady to złote zasady taniego latania. Niezastosowanie się do nawet jednej z nich może skutkować zapłaceniem wyższej ceny za bilet. Niemniej jednak autorka nie ponosi odpowiedzialności za jakiekolwiek skutki działań podjętych na podstawie tego wpisu.

5 odpowiedzi

  1. Uwielbiam Wizzaira za ich bagaże rejestrowane- do 32 kg!!! Gdzie w Ryanairze skromne 15- czyli jedynie 5kg więcej niż bagaż podręczny o.O

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

CommentLuv badge